Kryzys w małżeństwie Martyniuków?! Faustyna została zapytana o rozwód! "Po prostu postawiłam granicę"

Daniel Martyniuk ma już za sobą jedno nieudane małżeństwo. Wiele wskazuje na to, że w drugim również nie dzieje się za dobrze. Faustyna Martyniuk przerwała milczenie po kolejnych ekscesach i nie ukrywa, że ma już dość. Postanowiła postawić granicę. Została wprost zapytana o rozwód!

Daniel Martyniuk nie przestaje szokować

Zenon Martyniuk od lat cieszy się spora sympatią. W show-biznesie doskonale odnajduje się również jego ukochana żona, Danuta. Głośno jest również o ich jedynaku. Niekoniecznie z dobrych powodów. 37-letni Daniel jest bohaterem wielu skandali. Awantury, medialne kłótnie, a nawet problemy z prawem stały się elementem życia młodego Martyniuka, co nie tylko wpłynęło na jego wizerunek, ale także wystawiło rodzinne więzi na próbę.

W październiku 2018 roku Daniel Martyniuk poślubił dziesięć lat młodszą Ewelinę. Małżonkowie krótko po weselu zaczęli żyć osobno. Ich związku nie uratowały nawet narodziny córki. We wrześniu 2020 roku oficjalnie zakończyło się ich małżeństwo. Po rozwodzie Daniel Martyniuk wrócił do swojej poprzedniej partnerki, Faustyny. W październiku 2023 roku pobrali się podczas skromnej uroczystości na Bali, a pół roku później odbyło się drugie, o wiele bardziej wystawne wesele.

Rok temu w czerwcu na świecie pojawił się syn pary, Florian. Drugie małżeństwo i narodziny syna nie uspokoiły młodego Martyniuka. Wiele wskazuje na to, że już nie tylko Zenon i Danuta Martyniukowie stracili do niego cierpliwość, ale również żona.

Zobacz również: Daniel Martyniuk wrzucił niepokojące nagranie. Dochodzi do kłótni między nim a Faustyną?

Faustyna Martyniuk przerywa milczenie. Rozwiedzie się z Danielem?

Faustyna Martyniuk przerwała milczenie i w rozmowie z "Faktem" opowiedziała, jak obecnie wygląda jej relacja z Danielem. 

Sytuacja jest skomplikowana, ale chyba każdy wie dlaczego. [...] To nic dziwnego, że po prostu postawiłam granicę. Póki Daniel się nie uspokoi, to muszę gdzieś po prostu być z boku, ale to nie jest tak, że chcę go atakować. Ja po prostu życzę mu, żeby wziął się w garść i to życie poukładał - wyznała w podcaście "Wersja osobista".

Szczerze stwierdziła, że patrząc na wyczyny męża ma dość i jest jej po prostu smutno. Skupia się jednak głównie na wychowaniu syna. Przyznała, że nie ma wpływu na to, co się teraz dzieje z mężem. Jednocześnie życzy mu wszystkiego dobrego, bo jest w końcu ojcem jej dziecka. 

W rozmowie padło pytanie o potencjalny rozwód. Faustyna Martyniuk udzieliła dość wymijającej odpowiedzi.

To jest tak prywatna przestrzeń, że nie chcę jej publicznie poruszać. Ja jestem skrytą osobą i nie do końca lubię, jak gdzieś te prywatne rzeczy wychodzą poza moją zgodą. To jest przekroczenie granicy, którą ciężko w jakiś sposób wytłumaczyć. Tutaj stawiam kropkę, ale nie na zasadzie, że się z tym zgadzam, ale po prostu nie do końca widzę sens rozstrzygania tego publicznie - mówiła.

Zobacz również: Daniel Martyniuk od dwóch dni stołuje się na stacjach paliw. Nie zmienił nawet ubrania

Quiz o Ranczo: Piosenka Zenka Martyniuka czy Duo Spoko? Wybierz JEDNO
Pytanie 1 z 10
Siekiera, motyka, w płocie dziura, przegra tu prokuratura
Daniel Martyniuk jednak pojawił się na chrzcie syna! Kilka dni wcześniej wywołał aferę w samolocie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki