Krzysztof Stanowski lata temu pracował w "Super Expressie"! Jak to wspomina? Opowiedział Żurnaliście

Krzysztof Stanowski pojawił się w podcaście Żurnalisty, a rozmowa obu panów toczyła się aż przez ponad 3 godziny! W pewnym momencie Stanowski zaczął wspomniac swoją pracę w "Super Expressie". Co powiedział? W dzienniku pracował lata temu.

Stanowski u Żurnalisty

Krzysztof Stanowski gościł w podcaście Żurnalisty, a ich rozmowa toczyła się przez długie 3 godziny. Panowie poruszyli mnóstwo tematów. Można było usłyszeć co nieco o tym, kim jest teraz Stanowski, co zabrało mu prywatność, o emocjonalnej skorupie, oswajaniu się z presją, o groźbach, konfliktach, wydatkach, Kanale Zero, o gwiazdach, które nie chciały z nim współpracować, budowaniu kariery na YouTubie, o sprawie Natalii Janoszek, starcie w wyborach prezydenckich, relacji z Kubą Wojewódzkim i Dodą, najbliższych planach, a także o pracy w firmie bukmacherskiej czy w "Przeglądzie Sportowym" oraz w "Super Expressie!

Stanowski wrócił wspomnieniami do początków swojej kariery i zdradził kulisy pracy w redakcjach, które ukształtowały jego dziennikarski warsztat. W rozmowie z Żurnalistą opowiedział o pierwszych zawodowych doświadczeniach, nie ukrywając, że to właśnie wtedy, około 20 lat temu, nauczył się funkcjonowania w mediach pod presją czasu i codziennych terminów.

Zobacz także: Czy Krzysztof Stanowski jest z wykształcenia dziennikarzem? Zdziwisz się, jaka jest prawda

Stanowski pracował w "Super Expressie"

Stanowski przypomniał, że swoją drogę zawodową rozpoczął bardzo wcześnie. Pracował w "Przeglądzie Sportowym", gdzie zajmował się przede wszystkim piłką nożną. Relacjonował mecze, przygotowywał wywiady z zawodnikami i trenerami oraz pisał reportaże i analizy dotyczące krajowego oraz zagranicznego futbolu. Z czasem trafił także do "Super Expressu", gdzie również tworzył materiały sportowe. Jak wspominał, praca w redakcji wymagała dużego tempa, sprawnego zdobywania informacji i przygotowywania tekstów, które miały zainteresować szerokie grono czytelników.

Fajny okres. Nauczył mnie pisania szybko i krótko. Tekst na 900 znaków jest często trudniej napisać niż tekst na 5 tys. znaków, jak chcesz, żeby ten tekst coś znaczył. Zabawa w szybką puentę, rozkręcasz się, a już musisz hamować, to było odświeżające - opowiadał Stanowski.

Dziennikarz podkreślił, że doświadczenia zdobyte w obu redakcjach okazały się bezcenne i miały ogromny wpływ na jego późniejszą działalność. To właśnie tam nauczył się pracy pod presją, budowania sieci kontaktów oraz szybkiego reagowania na wydarzenia ze świata sportu. Dziś Stanowski jest przede wszystkim kojarzony z własnymi projektami internetowymi i publicystyką, jednak nie ukrywa, że początki kariery w tradycyjnych mediach były fundamentem jego zawodowej drogi. 

Zobacz także: Szczere wyznanie Anny Lewandowskiej wywołało burzę. Tak zareagował Krzysztof Stanowski

Zobacz więcej zdjęć. Roxie Węgiel całuje się z mężem w Rzymie. Pokazała zdjęcia w białej pościeli! Łóżko i buziaki

Fabijański szczerze o Stanowskim i Wojewódzkim. Z Krzysztofem połączyła go niechęć do Kuby? 
QUIZ. Czym się zajmuje ten dziennikarz? Gwiazdy telewizji, radia i internetu. Pokaż, że ich słuchasz
Pytanie 1 z 11
Kto prowadzi program "Kobieta na krańcu świata"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki