Dżungla kontra gwiazdy! Emocje sięgają zenitu
W programie "Królowa przetrwania" trzynaście znanych kobiet wyruszyło na pełną wyzwań wyprawę na Sri Lanka, by sprawdzić swoją siłę charakteru i zawalczyć o nagrodę sięgającą nawet 100 tysięcy złotych. Wśród uczestniczek znalazły się m.in. Ilona Felicjańska, Nicol Pniewska, Dominika Serowska, Maja Rutkowski, Dominika Tajner, Monika Jarosińska, Sofi Sivokha, Natalia Sadowska, Dominika Rybak, Anna Sowińska, Karolina Pajączkowska, Agnieszka Grzelak oraz Izabela Macudzińska-Borowiak.
Nad przebiegiem rywalizacji czuwa nowa prowadząca - Małgorzata Rozenek-Majdan. To właśnie ona wprowadza uczestniczki w kolejne etapy gry, w której liczy się nie tylko sprawność fizyczna, ale także odporność psychiczna.
Gorące emocje na Sri Lance! Serowska i Rutkowski wywołały lawinę dramatów w programie
Drugi odcinek pokazał, że pobyt na skraju dżungli to nie tylko egzotyczna przygoda, ale przede wszystkim ogromna próba charakteru. Kobiety muszą radzić sobie w trudnych warunkach, w otoczeniu dzikiej natury i pod presją rywalizacji. Szybko okazało się, że napięcie między uczestniczkami zaczyna rosnąć!
Jednym z najbardziej emocjonalnych momentów były wyrzuty sumienia Dominiki Serowskiej oraz szczere zwierzenia Mai Rutkowski. Uczestniczka otworzyła się na temat swojego małżeństwa i trudnych doświadczeń. Rozmowy o złamanych sercach wywołały ogromne emocje wśród pozostałych kobiet. Nie zabrakło łez i długich nocnych rozmów. Dominika Tajner z kolei powiedziała, że jest miesiąc po rozstaniu.
Trzy lata temu mój Krzyś tak powiedział: "Mama, Ty to na pewno zaczęłaś być z tatą dla pieniędzy, bo tata ma tyle samochodów". Mój mąż powiedział: "Krzysiu, jak mama poznała tatę, to tata miał jeden jakiś samochód roboczy, nie miał w ogóle aut". (...) Miałam kandydatów z prywatnymi odrzutowcami, ale wybrałam Krzysztofa - powiedziała z dumną Maja Rutkowski.
Noc w dżungli przyniosła jednak coś jeszcze ogromny strach. Tajemnicze dźwięki dochodzące z otaczającej dżungli sprawiły, że wiele uczestniczek nie mogło zmrużyć oka. Atmosfera była napięta, a niepokój udzielił się niemal wszystkim.
Było też podświetlanie biustu. Sofi zaprosiła Macudzińską do namiotu, gdzie postanowiła podświetlić piersi kobiety latarką.
Człowiek się uczy całe życie jak widać, ale to było po prostu odkrycie. Nawet lekarz, który mi robił implanty, nie powiedział mi o takim czymś. Mi, sorry, ale oczy wyszły z orbit. Ja nie wiedziałam po prostu, że moje cycki świecą się na czerwono. Nie wiem, jak będę chciała zrobić romantyczny nastrój w domu, to po prostu zgaszę światło i latarki sobie przystawię do cycków. Będziemy mieli romantico z Patryczkiem - mówiła wyraźnie zadowolona Izabela Macudzińska-Borowiak.
Poranek nie przyniósł jednak upragnionego spokoju. Sytuacja w grupie zaczęła się komplikować, gdy Ania Sowińska chciała zmienić drużynę. Ta decyzja wywołała kolejne konfrontacje i jeszcze bardziej pogłębiła podziały między kobietami.
Uczestniczki programu w większości zagłosowały na to, by odpadła Dominika Serowska. To ona odeszła w tym odcinku!
Na tym jednak niespodzianki się nie skończyły. Do programu dołączyły nowe uczestniczki - Ilona Felicjańska oraz Monika Jarosińska, a zasady rywalizacji uległy zmianie. To właśnie one skompletowały nowe drużyny, a same zostały kapitankami.
Po ogłoszeniu drużyn wszystkie dziewczyny zaczęły "degustację", czyli musiały zjeść różne niecodzienne rzeczy - np. świńska wątroba, kurze łapki, krew z kaczki.
Jedno jest pewne kolejne dni na Sri Lanka przyniosą jeszcze więcej dramatów, zaskoczeń i trudnych decyzji! Komu kibicujecie?
Zobacz też: "Królowe przetrwania" reagują na pierwszy odcinek. Maja Rutkowski nie miała powodów do zadowolenia?!
Zobacz naszą galerię: Łzy, kłótnie i pierwsze dramaty! Drugi odcinek "Królowej przetrwania" to totalny chaos