Maria Prokop doznała bolesnej kontuzji. "Przychodzę do Was z tragiczną wiadomością"

Maria Prokop przekazała fanom zaskakującą wiadomość. Instruktorka jogi i influencerka nabawiła się bolesnego urazu kciuka, który - jak przyznaje - jest efektem... zbyt częstego trzymania telefonu. Kontuzja jest na tyle dokuczliwa, że utrudnia jej wykonywanie nawet podstawowych pozycji jogi.

Maria Prokop doznała bolesnej kontuzji

Na Instagramie Maria Prokop opublikowała nagranie, na którym pokazała kciuk oklejony niebieską taśmą kinezjologiczną. Całą sytuację przedstawiła z dużą dawką humoru, choć nie ukrywała, że problem jest bardzo uciążliwy.

Kochani, przychodzę do Was z tragiczną wiadomością. Zostałam zdiagnozowana z jednostką chorobową, która jest chorobą cywilizacyjną. Myślę, że będzie się coraz częściej pojawiała. Być może jestem pierwszym udokumentowanym przypadkiem nowej pandemii. Jednostka to "kciuk influencera

- powiedziała Maria Prokop na Instagramie.

Jak wyjaśniła, chodzi o zapalenie stawu wywołane ciągłym przeciążaniem kciuka.

Cały czas od trzymania w lewej ręce mojego gigantycznego iPhone'a. To jest po prostu takie głupie. Nie mogę stać na rękach. Ledwo robię psa z głową w dół. Od trzymania telefonu, ludzie. Do czego doprowadziliśmy siebie i ten świat? Nie wierzę

- dodała.

Polecamy: Sensacja! Była żona Prokopa znów zakochana! I to nie tylko w psie! "Jesteśmy z moim partnerem po pierwszej wspólnej nocy"

Była żona Marcina Prokopa ignorowała pierwsze objawy

Pod nagraniem Maria Prokop zamieściła również dłuższy wpis, w którym przyznała, że ból pojawiał się już od dłuższego czasu, ale nie zwracała na niego większej uwagi.

Dbajcie o wasze kciuki, kochani. Okazuje się, że bez sprawnego kciuka jest naprawdę ciężko. Przeciążenia pojawiają się wtedy, kiedy nadmiernie powtarzamy ten sam ruch w skrajnym zakresie stawu i w napięciu mięśni. Najpierw pojawia się delikatny ból, który zawsze ignorujemy. Mnie boli kciuk od dawna – oczywiście to ignorowałam. Zmieniajcie sposób, w jaki trzymacie telefon. To są takie głupie urazy, które pełzają i nagle stają się nieznośne

- napisała.

Kontuzja komplikuje jej pracę

Problem pojawił się w wyjątkowo wymagającym momencie. Maria na co dzień prowadzi zajęcia z jogi, a kontuzja sprawia, że wykonywanie wielu pozycji jest obecnie bardzo utrudnione. Sama przyznała, że nie jest w stanie swobodnie wykonywać stania na rękach, a nawet pozycja psa z głową w dół sprawia jej trudność.

Zobacz koniecznie: Tak ćwiczy Maria Prażuch-Prokop. Zakochana w Tajlandii była żona Prokopa wyciska tam siódme poty!

To szczególnie pechowy moment, bo już 6 lipca startuje nowy cykl warsztatów, który Maria poprowadzi w Warszawie.

Nowy projekt mimo problemów zdrowotnych

Maria Prokop startuje z cyklem czterech spotkań poświęconych budowaniu siły i stabilności centrum ciała. Program łączy elementy Vinyasa Jogi i Jogi Funkcjonalnej, a uczestnicy będą pracować m.in. nad siłą mięśni głębokich, świadomym ruchem, pracą przepony oraz dna miednicy.

Choć kontuzja z pewnością nie ułatwia przygotowań do zajęć, Maria podeszła do całej sytuacji z dystansem. Jednocześnie wykorzystała własne doświadczenie, by przypomnieć obserwatorom, że nawet pozornie niewinne nawyki - takie jak wielogodzinne trzymanie telefonu w jednej dłoni - mogą z czasem prowadzić do bolesnych przeciążeń.

Marcin Prokop miał problemy w USA podczas nagrań swojego programu? Wszystko jasne!
Sonda
Ile razy w tygodniu trenujesz?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki