Trafiła prosto do Polsatu! Maria Prokop dostała własny program
"Wielka Miłość w Małym Mieście" to nowa propozycja Polsatu, w której najważniejsze mają być emocje, relacje i poszukiwanie prawdziwego uczucia. Program rozgrywa się na malowniczych Mazurach, a jego uczestnicy przyjeżdżają z nadzieją, że poznają kogoś wyjątkowego. Za prowadzenie formatu odpowiada Maria Prokop, dla której jest to zupełnie nowe doświadczenie zawodowe.
To jest nowy wymiar reality. To jest prawdziwe życie, spotkania ludzi, emocje i w końcu miłość - mówi Maria Prokop w rozmowie z "Super Expressem".
Zobacz też: Nowy partner rozpieszcza Marię Prokop. Gwiazda Polsatu zdradziła, jak długo są razem
Maria Prokop przed kamerami Polsatu. Poprowadzi "Wielka Miłość w Małym Mieście"
Prezenterka podkreśla, że szczególnie zainteresowały ją historie uczestników. Jej zdaniem w programie nie chodzi wyłącznie o telewizyjne emocje, ale przede wszystkim o ludzi, którzy zdecydowali się otworzyć przed kamerami.
Dziś Maria nie ukrywa, że bardzo dobrze czuje się w nowej roli. Wieloletnia aktywność w mediach społecznościowych nauczyła ją pracy przed kamerą, a doświadczenie z jogą pomaga jej zachować cierpliwość podczas długich godzin na planie. W garderobie ma nawet matę, poduszki i akcesoria do jogi.
Uwielbiam ten moment przed sceną. Jest takie podekscytowanie. Jestem naprawdę wdzięczna, bo nie spodziewałam się, że moje życie pójdzie w tę stronę - przyznaje.
Prokop nie zamierza jednak ingerować w relacje uczestników. Jak mówi, nie chce nikogo na siłę ze sobą łączyć. Jej zdaniem uczucie powinno pojawić się naturalnie.
Ja ich nie swatam. To musi się wydarzyć organicznie, bez żadnej ingerencji z zewnątrz - podkreśla.
Sama wierzy, że miłość można znaleźć praktycznie wszędzie. Nie ma znaczenia, czy będzie to aplikacja randkowa, sklep spożywczy czy zupełnie przypadkowe spotkanie. Najważniejsze jest, żeby pozostać otwartym na drugiego człowieka.
Prokop zdradza również, że bardzo zżyła się z uczestnikami. Z chłopakami ma szczególnie bliską, wspierającą relację. Nie chce jednak wcielać się w rolę psychologa. Określa siebie raczej jako "wspierającą ciocię", która daje ludziom przestrzeń do rozmowy i pozwala im poczuć się wysłuchanymi.
Zadaję pytania, daję im przestrzeń, żeby mogli poczuć się usłyszani i zauważeni - mówi.
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz też: Maria Prokop zdradziła kulisy castingu do nowego programu Polsatu. "Jakoś urzekłam produkcję"
Zobacz naszą galerię: Maria Prokop nową gwiazdą Polsatu! Dostała program o miłości