Michał Wiśniewski o rozstaniu z Mandaryną. Lider Ich Troje zdradza prawdziwe powody

2026-10-21 9:31

Michał Wiśniewski i Mandaryna znów tworzą związek. Piosenkarz w wywiadzie dla serwisu Eska.pl postanowił powrócić pamięcią do kulisów zakończenia relacji z drugą żoną. Artysta stanowczo zaprzeczył dawnym plotkom, jakoby to szybko rozwijająca się kariera Marty doprowadziła do ich rozwodu, przypominając, że sam był inicjatorem jej sukcesu.

Ponowne zejście się Michała Wiśniewskiego oraz Mandaryny wywołało w naszym kraju spore poruszenie. Muzyk poinformował o powrocie do byłej żony za pośrednictwem swoich profili społecznościowych. Stanowiło to bezpośrednią odpowiedź na doniesienia jego piątej małżonki, Poli, która sugerowała, że lider Ich Troje dopuścił się zdrady właśnie z Martą.

I jeszcze jedna najważniejsza rzecz na koniec. Jak już wiecie, o co chodzi. To jest kwestia tego. Jestem z Mandaryną i "zdradziłem z nią Polę". Nie wiem, w styczniu, nie wiem, kiedy. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy, tylko zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy – wyznał artysta.

Dlaczego Michał Wiśniewski i Mandaryna się rozstali

Obecnie uczucie muzyków rozwija się na zupełnie innych zasadach niż dwie dekady temu, gdy znajdowali się na samym szczycie sławy i pokazywali swoją codzienność w programie „Jestem, jaki jestem”. Michał Wiśniewski wiernie kibicuje swojej partnerce w zmaganiach o Kryształową Kulę „Tańca z Gwiazdami”, a niedawno zasiadł nawet na publiczności w towarzystwie swojej matki, Grażyny. Gwiazdor wyznał w rozmowie z portalem Eska.pl, jak radzi sobie z aktualnym zamieszaniem wokół Marty. Dwie dekady temu, podczas ich rozwodu, plotkowano, że lider Ich Troje nie potrafił zaakceptować solowych sukcesów swojej żony.

„Ja mam nadzieję, że żadna kariera nie jest w stanie rozbić małżeństwa, tylko takie czynniki jak alkohol, najbliższa koleżanka, którą wtedy była Katarzyna Kanclerz, no i przede wszystkim brak rozmowy - to jest w stanie rozbić małżeństwo. Natomiast na pewno nie kariera. Dlaczego?” – powiedział w wywiadzie.

Michał Wiśniewski o kulisach rozwodu z Mandaryną

Wokalista wyraźnie zaznaczył, że solowe osiągnięcia ukochanej nigdy nie budziły w nim zawiści. Było wręcz odwrotnie, bo to on aktywnie wspierał ją w muzycznym debiucie i celebrował każde jej zwycięstwo. Prawdziwym powodem kryzysu byli nieodpowiedni ludzie w ich otoczeniu, a także nałogi i deficyt czasu na szczerą komunikację.

„Jestem osobą, która zorganizowała pierwszą płytę Marty i jej karierę. Jak mógłbym zabić własne dziecko? Czy to jest bzdura? Ja z każdego jej sukcesu się cieszę i będę się cieszył, czy będziemy razem, czy nie będziemy razem. Zupełnie inną kwestią jest, że pojawiają się w międzyczasie osoby, które próbują ingerować w to wszystko. I tak było. Może nie dzisiaj czas na te dyskusje, ale generalnie nie ma takiej możliwości” – przyznał gwiazdor.

Teraz piosenkarz patrzy w przyszłość z ogromną dawką pozytywnego nastawienia. Lider Ich Troje jest przekonany, że nawet w przypadku rozpadu związku, pozostaną ze sobą w bliskich, przyjacielskich relacjach.

„Tylko my jesteśmy w stanie popsuć relacje między sobą, nikogo innego. Wtedy można powiedzieć, że ten związek był dojrzały i jeżeli nawet nie przetrwa, to stworzy się z tego jeszcze bardziej przyjacielska relacja, niż do tej pory była” – podsumował artysta.

Mandaryna I Krystian TZG 10.18

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI