Spis treści
Życie Michała Wiśniewskiego od lat budzi ogromne emocje i nieustannie trafia na czołówki portali plotkarskich. Ostatnio o liderze Ich Troje zrobiło się głośno za sprawą jego niespodziewanego powrotu do Mandaryny (48 l.). Artysta postanowił uciąć krążące plotki, publikując oświadczenie na Instagramie, w którym odniósł się do sugestii o zdradzie piątej żony, Poli.
ZOBACZ TAKŻE: Mandaryna gotowa na podbój "Tańca z Gwiazdami". Nowa stara partnerka Wiśniewskiego szykuje się na parkiet
Powrót do Mandaryny i głośne oświadczenie
W swoim nagraniu Michał Wiśniewski jasno postawił sprawę, dementując doniesienia o zdradzie Poli Wiśniewskiej.
Jestem z Mandaryną i "zdradziłem z nią Polę". Nie wiem, w styczniu, nie wiem, kiedy. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy, tylko zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy – powiedział w udostępnionym materiale.
Ta szczera wypowiedź po raz kolejny udowodniła, że życie Michała Wiśniewskiego to gotowy scenariusz na film.
"Gwiazdor" – dokument sprzed lat
Pierwszy film dokumentalny o Michale Wiśniewskim powstał już w 2002 roku, w szczycie jego popularności. Sylwester Latkowski wyreżyserował wówczas "Gwiazdora", który skupiał się na skomplikowanej relacji piosenkarza z jego matką, Grażyną. Od tamtej premiery w życiu lidera Ich Troje zaszło wiele zmian. Były wzloty i upadki, liczne śluby i rozwody, a także narodziny sześciorga dzieci. Niedawno artysta został również uniewinniony w głośnej sprawie sądowej.
Czy powstanie nowy dokument?
Zapytany przez dziennikarza ESKA.pl, czy nie myślał o zrealizowaniu kolejnego dokumentu, Michał Wiśniewski potwierdził, że trwają rozmowy na temat przeniesienia jego historii na ekran.
Rozmawiamy z wieloma osobami na ten temat. Na ten moment myślę, że jest za wcześnie, by o tym mówić. Pewnie powstanie, bo to jest kawał historii polskiej muzyki rozrywkowej – wyjawił enigmatycznie artysta.
Fani z pewnością z niecierpliwością czekają na więcej szczegółów dotyczących tego projektu. Czy tym razem Wiśniewski zdecyduje się opowiedzieć o wszystkich swoich małżeństwach i ich kulisach? Czas pokaże.