Kosmiczne ceny na Wielkanoc w restauracjach gwiazd
Polacy nie wyobrażają sobie Wielkiej Nocy bez jajek, żurku, białej kiełbasy czy mazurka. I to właśnie cenom tych produktów postanowiliśmy się przyjrzeć. Czasami można spaść z krzesła. Prym w wysokich cenach wiedzie oczywiście klan Gesslerów. I tak oto w restauracji Mateusza Gesslera (45 l.) zestaw wielkanocnych dań dla całej rodziny kosztuje blisko 1800 zł. Za 12 połówek jajek trzeba zapłacić 68 zł, a za wersję z truflą 82 zł, co daje 5,66 zł za połówkę tego pierwszego i 6,83 zł za drugiego. Słoik żurku kosztuje u niego 64 zł, a mazurek 80 zł.
Ceny cateringu wielkanocnego Magdy Gessler
Magda Gessler jest nieco droższa od Mateusza. Za połówkę faszerowanego jajka trzeba zapłacić u niej nawet 8,40 zł. Żur na prawdziwkach kosztuje 79 zł. Tyle samo co mazurek.
Ku naszemu wielkiemu zdziwieniu ceny z restauracji U Fukiera Magdy na głowę biją te z cukierni Słodki słony, którą na co dzień prowadzi jej córka Lara Gessler (36 l.). Za 0,9 l słoik żurku trzeba zapłacić aż 110 zł! Około kilogramowy boczek pieczony z morelą kosztuje aż 170 zł, a pół kilo śledzia z cebulką 90 zł. Tam też znajdujemy najdroższego mazurka - aż 110 zł za ciasto z czekoladą lub orzechami.
Znacznie taniej jest w Krakowie w restauracji Ewy Wachowicz (55 l.). Tu za litr żurku na wędzące z grzybami trzeba zapłacić "jedyne" 40 zł. Jajka gotowane w łupinach cebuli kosztują po 4 zł za sztukę. Sporo trzeba wydać na sernik, bo aż 180 zł.
WIĘCEJ: Ewa Wachowicz i jej wielkanocny catering. Drożej niż u Gessler? Sprawdzamy
Piotr Adamczyk drogi jak Magda Gessler
U Piotra Adamczyka (54 l.) w jego lokalu Stary dom na warszawskim Mokotowie żur kosztuje 89 zł, cztery porcje mazurka kajmakowego 110 zł, a pięć porcji sernika aż 150 zł. W ofercie znajdujemy też m.in. śledzia za 53 zł czy pół kaczki za prawie 100 zł. Tym samym aktor dorównuje swojej byłej kochance, Magdzie Gessler.
NIE PRZEGAP: Magdę Gessler i Piotra Adamczyka łączył płomienny romans! "Nie wiem, czy on mi wybaczył"
Ceny w restauracji Borysa Szyca. Nie jest tak źle?
Restauracja Akademia Borysa Szyca (47 l.) nie przygotowuje świątecznego cateringu, ale na Wielkanoc przygotowała w menu specjalne pozycje. W tym czasie będzie można zjeść nogę kaczki ze szpeclami (rodzaj makaronu) tymiankowymi i zasmażanymi buraczkami za 92 zł. Sandacz po polsku z sosem jajecznym, zielonymi warzywami i puree ziemniaczanym będzie zaś kosztować 88 zł. Porcja barszczu białego z jajkiem i białą kiełbasą to koszt 39 zł. A kawałek mazurka kajmakowego - 34 zł.
W czyjej restauracji zamówilibyście świąteczne dania? Zagłosujcie w naszej sondzie pod tekstem.