Natalia Kukulska ma 50 lat, a śpiewa od 40!
Dla Natalii Kukulskiej to szczególny rok. Artystka świętowała nie tylko 50. urodziny, ale również 40-lecie działalności artystycznej. Jej historia jest nierozerwalnie związana z polską muzyką. Córka Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego od lat konsekwentnie buduje swoją markę, nagrywając kolejne płyty i koncertując w całym kraju. Nic dziwnego, że właśnie teraz została uhonorowana własną gwiazdą w Opolu. Mowa oczywiście o słynnej opolskiej Alei Gwiazd.
Podczas uroczystości Kukulska zwróciła uwagę na wyjątkowy rodzinny wymiar wyróżnienia. Wspomniała, że wcześniej gwiazdy w Opolu otrzymali już jej rodzice. Dzięki temu w Alei Gwiazd powstał swoisty rodzinny gwiazdozbiór, który ma dla niej ogromne znaczenie. Artystka podkreśliła również, że cieszy ją różnorodność muzyczna obecna na opolskim festiwalu i fakt, że wydarzenie wciąż łączy kolejne pokolenia wykonawców.
Zobacz także: Gwiazdy błyszczą na kolejnym dniu festiwalu w Opolu 2026! Ich stylizacje POWALAJĄ
Jest mi bardzo miło w związku z tym wyróżnieniem. Szczególnie, że właśnie uświadomiłam sobie, że cała moja najbliższa rodzina została w ten sposób uhonorowana, bo wcześniej mama i tato. Zatem mamy tutaj taki mały "kukulczy gwiazdozbiór" - mówiła Kukulska.
Nie tylko Kukulska!
W tym samym dniu swoją gwiazdę odsłoniła także Maria Szabłowska. To postać doskonale znana fanom polskiej muzyki. 79-letnia dziennikarka od dekad relacjonuje najważniejsze wydarzenia muzyczne, współpracuje z radiem i telewizją, a dla wielu widzów jest nieodłącznym symbolem opolskiego festiwalu. Szczególnie ceniona jest za prowadzenie "Kawiarenki z Gwiazdami", która od lat stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń towarzyszących KFPP.
Czuję się stremowana. Wielcy polskiej piosenki odciskają swoje dłonie w Opolu. Ja będę pierwszą w Alei Gwiazd, która te osoby sławi. Kocham Opole, to moje ukochane miasto. Od kiedy trafiłam tam jako młoda dziennikarka. Przyjechałam z Krystyną Gucewicz z "Ekspresu Wieczornego". My mogłyśmy wówczas - co mi uświadomił Wojciech Młynarski - nadawać na całą Polskę opinie o Opolu jako jedyne mające taki zasięg słuchaczy i czytelników. Mogłyśmy kształtować opinie o festiwalu, o piosenkach. Mam niezwykle sentymentalne podejście do tego festiwalu - nie tylko dlatego że on mnie ukształtował, on kształtuje od wielu lat polską piosenkę. Choć pojawiają się opinie, że Opole już przebrzmiało, że się skończyło, wciąż wszyscy tu przyjeżdżają, biją się o to, by tu być. Również to młode pokolenie - mówiła Szbłowska w audycji "Cztery pory roku" w radiowej Jedynce jeszcze przed ceremonią.
Zobacz także: Piekło zamarzło w Opolu! Czarne i białe kiecki to dopiero początek. Woźniak-Starak z ostrym wcięciem!
Zobacz więcej zdjęć. Doda zapomniała się ubrać! Nie do wiary, jak wpadła na scenę w Opolu