Nie żyje Carrie Anne Fleming. Miała 51 lat
Nie żyje Carrie Anne Fleming. Aktorka miała zaledwie 51 lat. Przykrą wiadomość o jej śmierci potwierdził w rozmowie z magazynem "People" rzecznik rodziny.
Odeszła spokojnie w otoczeniu najbliższych. Znajomość z Carrie była dla mnie wielkim zaszczytem. Była piękną duszą, inspirującą, a przede wszystkim życzliwą. Będzie nam jej bardzo brakowało - padło, w krótkim oświadczeniu.
Aktorka od pewnego czasu zmagała się z poważną chorobą. Zdiagnozowano u niej raka pierwsi. Carrie Anne Fleming zmarła 26 lutego w wyniku komplikacji związanych z chorobą. Informacja o jej śmierci dopiero teraz przedostała się do mediów. Na razie nie są znane szczegóły dotyczące uroczystości pogrzebowych.
Zobacz również: Co dalej z postacią Bożeny Dykiel w "Na Wspólnej"? Wiadomo, kiedy zakończy się jej wątek
Serialowy mąż żegna Carrie Anne Fleming. Poruszające słowa
Śmierć Carrie Anne Fleming jest ogromny ciosem dla jej bliskich, w tym córki Madalyn Rose oraz bliskiego przyjaciela aktora Jima Beavera. Poznali się na planie serialu "Nie z tego świata", gdzie Fleming wcielała się w postać ekranowej żony Beavera. Szybko znaleźli wspólny język.
Gwiazdor kultowej produkcji w obszernym wpisie pożegnał przyjaciółkę. Zaznaczył, że była jego bratnią duszą. Ich znajomość rozpoczęła się od niewielkiego nieporozumienia, gdy okazało się, że ich córki mają tak samo na imię.
I to, podobnie jak to bywa w filmach, był początek pięknej przyjaźni. Pierwszego dnia ćwiczyliśmy razem kwestie w mojej przyczepie i rozmawialiśmy godzinami, a iskra między nami była niemal namacalna. [Carrie - red.] Była prawdziwą skarbnicą energii i życzliwości, a przy tym niezwykle pogodną osobą, z zachwycającym śmiechem i absolutnie uroczą osobowością, która zdawała się nie mieć wyłącznika - napisał aktor.
Zobacz również: Znamy przyczynę śmierci Haliny Kowalskiej! Walczyła nie tylko z demencją, ale i podstępną chorobą
Carrie Anne Fleming: Kariera
Carrie Anne Fleming urodziła się 16 sierpnia 1974 roku w Digby w Nowej Szkocji. Uczyła się w Kidco Theatre Dance Company. Na małym ekranie zadebiutowała w 1994 roku niewielką rolą w filmie telewizyjnym "Viper". Dwa lata później zagrała w kultowej komedii "Farciarz Gilmore".
Fleming grała głównie role drugoplanowe. Często występowała w produkcjach grozy oraz science fiction. Sympatię widzów zyskała jako Karen Singer, czyli serialowa żona Bobby’ego Singera z "Nie z tego świata". Reguralnie pojawiała się również w produkcji "iZombie".
Zobacz również: Fani w żałobie! Gwiazda "Buffy: Postrach wampirów" zmarła w wieku 54 lat