Nie żyje Tadeusz Bradecki. Polacy pokochali go za "Czas honoru", "Karol - człowiek, który został papieżem" i wiele innych

2022-01-24 18:06
Nie żyje Tadeusz Bradecki. Polacy pokochali go za Czas honoru, Karol - człowiek, który został papieżem i wiele innych
Autor: Facebook/Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego Nie żyje Tadeusz Bradecki. Polacy pokochali go za "Czas honoru", "Karol - człowiek, który został papieżem" i wiele innych

Nie żyje Tadeusz Bradecki, wybitny polski aktor, reżyser i były dyrektor artystyczny Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego. Informacje o jego śmierci przekazali za pośrednictwem mediów społecznościowych jego byli współpracownicy. Polacy pamiętają go głównie z produkcji tj. "Jan Paweł II", "Karol - człowiek, który został papieżem" czy "Czas honoru". Poznajcie smutne szczegóły.

24 stycznia późnym popołudniem Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego poinformował o śmierci Tadeusza Bradeckiego.

- Z ogromnym smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Tadeusza Bradeckiego, który w naszym teatrze od 2007 do 2013 r. pełnił funkcję dyrektora artystycznego. To za jego dyrekcji i z jego inicjatywy w Teatrze Śląskim m.in. gościnnie prezentowano spektakle z prestiżowych europejskich scen (projekt Europejska Witryna Teatralna), a zespół z Katowic prezentował swoje tytuły przed publicznością m.in. Hiszpanii, Francji i Węgier. W czasie swojej pracy w Teatrze Śląskim na katowickiej scenie wyreżyserował "Polterabend" (2008) wg tekstu S. Mutza oraz dwa tytuły Szekspira: „Poskromienie złośnicy" (2009) i „Wszystko dobre, co się dobrze kończy" (2010). Jego ostatnim przedstawieniem w Teatrze Śląskim była „Sztuka" Yasminy Rezy na Scenie w Malarni (2017), która do teraz jest w repertuarze - piszą przedstawiciele teatru.

NIE PRZEGAP: Co się dzieje z Teresą Lipowską?! Gwiazda "M jak miłość" przestała już rozpoznawać koleżanki!

- Tadeusz Bradecki (ur. w 1955 r. w Zabrzu) w 1977 roku ukończył wydział aktorski krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej, siedem lat później w tej samej uczelni otrzymał dyplom reżysera dramatu. Jako twórca jeszcze podczas studiów odbył staż w Teatrze Laboratorium we Wrocławiu oraz staż aktorski u Petera Brooka. Od początku swej działalności związany był ze Starym Teatrem w Krakowie, najpierw jako aktor, następnie jako reżyser, a ostatecznie jako dyrektor naczelny i artystyczny krakowskiej sceny. W latach 2003–2007 był także reżyserem Teatru Narodowego w Warszawie. W roku 1998 roku jako pedagog związał się z PWST w Krakowie. Był także członkiem indywidualnym Unii Teatrów Europy - kontynuują byli współpracownicy Bradeckiego.

W dalszej części wpisu zwracają uwagę na jego wybitne osiągnięcia.

- Był laureatem Nagrody im. Leona Schillera i Nagrody im. Konrada Swinarskiego oraz dwukrotnym laureatem Złotego Yorika za przedstawienia szekspirowskie. Otrzymał także nagrodę Sekcji Krytyków Teatralnych Polskiego Ośrodka ITI UNESCO za popularyzację polskiej kultury teatralnej za granicą.Jako reżyser zrealizował ponad sto przedstawień w teatrach polskich i zagranicznych (m.in. w Korei, Kanadzie, Francji i Austrii). Wiele z nich zostało nagrodzonych, przede wszystkim za reżyserię, w najważniejszych polskich konkursach i na festiwalach teatralnych – Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych we Wrocławiu, Kaliskich Spotkaniach Teatralnych, Opolskich Konfrontacjach Teatralnych „Klasyka Polska", Ogólnopolskim konkursie na najlepszą inscenizację dzieł dramatycznych Szekspira czy Ogólnopolskim Festiwalu Komedii Talia w Tarnowie.

NIE PRZEGAP: Wzruszający pogrzeb Pjusa, który spoczął na Powązkach. Zabrzmiał "Sen o Warszawie" i odpalono race [RELACJA]

Tadeusz Bradecki był znanym aktorem telewizyjnym, filmowym i teatralnym.

- Jego osobowość artystyczną szybko docenili też twórcy filmowi i telewizyjni, zagrał m.in. u Krzysztofa Kieślowskiego („Amator", „Bez końca"), Krzysztofa Zanussiego („Constans", „Rok spokojnego słońca", „Życie za życie", „Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową", „Rewizyta"), Tadeusza Konwickiego („Dolina Issy").Tadeusz Bradecki był także autorem dramatów (m.in. „Wzorzec dowodów metafizycznych", „Nokturn", „Saragossa"). W minionym roku jego felietony pisane przez lata dla miesięcznika „Dialog" ukazały się drukiem pod tytułem „Koniec końców" - przypominają koledzy.

- Będzie Go nam ogromnie brakowało. Rodzinie i bliskim Zmarłego składamy wyrazy najszczerszego współczucia - napisano w komunikacie Dyrekcji i Zespołu Teatru Śląskiego.

2 stycznia 2022 roku Tadeusz Bradecki skończył 67 lat.

NIE PRZEGAP: Janda ujawnia, na co chorowała Krafftówna. Zmagała się z tym całe życie

Sonda
Czy lubisz chodzić do teatru?
Żora Korolyov nie żyje
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE