Nowe informacje w sprawie loterii Buddy. Już wiemy, co z nagrodami dla zwycięzców

2026-05-28 14:20

Wraca sprawa Buddy i przeprowadzonej przez niego loterii. Prokuratura Krajowa w Szczecinie w końcu podjęła decyzję związaną z nagrodami dla zwycięzców. Czekali oni na to, co w końcu wydarzy się z ich pieniędzmi. Znamy szczegóły sprawy oraz tego, kto poniesie koszty zwłoki na temat niewypłacenia dalej nagród.

Sprawą Buddy żyła cała Polska 

Sprawa Buddy to jeden z największych skandali w polskim internecie, gdzie wielka filantropia zderzyła się z poważnymi zarzutami prokuratorskimi. Influencer budował swój wizerunek na luksusowych loteriach, w których do wygrania były samochody i domy, a wejściówkami były e-booki. Problem polegał na tym, że zdaniem śledczych cały ten mechanizm służył do omijania rygorystycznych przepisów o grach hazardowych oraz prania brudnych pieniędzy.

Krótko po finałowej loterii CBŚP zatrzymało Kamila L. i zabezpieczyło majątek o wartości setek milionów złotych, w tym 51 luksusowych samochodów. Ludzie nie mogli otrzymać swoich nagród, ponieważ prokuratura uznała te auta za dowody w sprawie oraz mienie pochodzące z przestępstwa, co skutkowało ich procesowym zajęciem. Laureaci utknęli w martwym punkcie: wygrali nagrody w oficjalnie zgłoszonej loterii, ale przedmioty tych nagród zostały fizycznie odholowane na policyjne parkingi jako zabezpieczenie na poczet przyszłych kar.

Ile zarabiał Budda? W każdej minucie przytulał ASTRONOMICZNE pieniądze

Zwycięzcy loterii Buddy w końcu odetchną z ulgą 

Jak przekazała portalowi VOX FM firma Influi, już wiadomo, czy zwycięzcy nagród w loterii Buddy otrzymają swoje "nagrody". 

- W sprawie prowadzonej przez Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie doszło do istotnego zwrotu. Postanowieniem z dnia 22 maja 2026 r. prokurator uchylił wcześniej dokonane zabezpieczenie majątkowe i otworzył drogę do rozliczenia gwarancji bankowej zabezpieczającej wypłatę nagród laureatom loterii promocyjnej "7 AUT 2 i DOM X BUDDA". Środki zostały zwrócone Izbie Administracji Skarbowej w Krakowie, która jest beneficjentem ustanowionej przez spółkę Influi (organizator loterii) gwarancji bankowej - przekazała w komunikacie przesłanym redakcji spółka.

Pół roku temu szczeciński sąd wydał postanowienie z uchyleniem zabezpieczenia majątkowego. 

- Na ten moment, całość środków z gwarancji bankowej pozostaje w dyspozycji Izby Administracji Skarbowej w Krakowie i nie istnieje żadna podstawa prawna uzasadniająca ich dalsze przetrzymywanie na rachunku organu państwowego – środki te powinny być natychmiast wypłacone laureatom ostatniej loterii promocyjnej jako ekwiwalent należnych im nagród – przekazała Julia Karcz, mecenas z kancelarii Litigato, reprezentującej spółkę Influi. 

Dzięki tej decyzji, nie ma już przeszkody dokonania wypłat osobom, które wygrały nagrody w loterii Buddy zgodnie z regulaminem - kwota główna należna laureatom z tytułu gwarancji bankowej wynosi 7 692 851,99 zł. Należność ta pozostaje niewypłacona od 14 października 2024 r. 

Co ważne - każdy dzień zwłoki w wypłacie środków sprawia, że są generowane kolejne zobowiązania odsetkowe po stronie Państwa. 

Według szacunkowych wyliczeń obrony naliczone dotychczas odsetki za opóźnienie przekroczyły już 1,2 mln zł, a zobowiązanie rośnie o kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Oznacza to, że łączna kwota do wypłaty laureatom zbliża się do 9 mln zł. W praktyce to obywatele - laureaci legalnie urządzonej loterii promocyjnej - przez niemal dwa lata pozbawieni byli należnych im nagród, a koszty tej zwłoki obciążają budżet państwa - przekazała spółka Influi. 

Walka o pieniądze dla zwycięzców loterii Buddy trwała ponad pół roku 

Proces odzyskiwania pieniędzy był wyjątkowo długi i skomplikowany. Choć już w listopadzie 2025 roku sąd w Szczecinie uznał blokadę środków za bezzasadną, prokuratura przez kolejne pół roku starała się utrzymać zamrożenie funduszy, wykorzystując różne kruczki prawne. Wszystkie te próby - w tym zażalenia do Sądu Apelacyjnego zostały ostatecznie odrzucone jako bezpodstawne.

Przedstawiciele spółki organizującej loterię postawili sprawę jasno: przetrzymywanie tych funduszy bez wyroku sądu to bezprawie i ewidentne przekroczenie uprawnień przez urzędników. Mimo to prokuratura odmawiała wykonania prawomocnego wyroku przez ponad pół roku. Dopiero 22 maja 2026 roku zapadła decyzja o przekazaniu środków do skarbówki w Krakowie, co w końcu otworzyło furtkę do wypłat dla zwycięzców.

Sprawa otarła się też o paragrafy karne dla samych śledczych – do prokuratur w Toruniu i Opatowie wpłynęły zawiadomienia dotyczące prokuratora oraz urzędnika skarbowego, którzy mimo jasnych decyzji sądu mieli blokować transfer pieniędzy do laureatów. Obecnie trwa wyjaśnianie, czy doszło tu do złamania prawa.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki