Odmieniona Dominika Tajner szczerze o operacji plastycznej brzucha. Zrobiła ją poza Polską

2026-03-11 13:54

Metamorfozy osób publicznych często budzą duże zainteresowanie. Do grona rozpoznawalnych kobiet, które przeszły sporą przemianę, należy Dominika Tajner. Była żona Michała Wiśniewskiego zgubiła kilkadziesiąt zbędnych kilogramów, poddając się także specjalnej operacji w Turcji. Ostatnio wyjaśniła, czym jest i ile kosztuje abdominoplastyka.

Metamorfozy gwiazd od zawsze fascynują publiczność. Zmiany w wyglądzie, zwłaszcza te spektakularne, stają się tematem szerokich dyskusji i inspiracją dla wielu osób. Jedną z takich transformacji przeszła Dominika Tajner, która po kilku latach od rozstania z Michałem Wiśniewskim postanowiła zawalczyć o swoje zdrowie i samopoczucie. Efektem jest imponująca utrata wagi oraz poprawa sylwetki dzięki zabiegowi abdominoplastyki.

Dominika Tajner zrzuciła ponad 40 kg. Później usunęła nadmiar skóry

Celebrytka, która pojawiła się w najnowszej "Królowej przetrwania", w ostatnim czasie zachwyciła metamorfozą. Dominika Tajner jest za pan brat ze sportem - posiada związane z nim wykształcenie i jest córką Apoloniusza Tajnera, szefa Polskiego Związku Narciarskiego i byłego sportowca.

ZOBACZ TEŻ: Cleo wraca wspomnieniami do trudnego dzieciństwa. "Nie było mnie stać..."

Była żona piosenkarza Michała Wiśniewskiego postanowiła zadbać o formę i za sprawą odpowiednich treningów oraz diety zrzuciła 42 kilogramy. Jak sama mówi, spotkała się z falą hejtu i zarzutami stosowania Ozempicu. Zaprzecza jednak takim spekulacjom i chętnie opowiada o przemianie. Z uwagi na taką stratę wagi pojawił się dodatkowo problem nadmiaru skóry, który również postanowiła szybko rozwiązać.

"Schudłam 42 kg i niestety, o ile można wypracować nogi, ręce, nad pośladkami cały czas pracuję, o tyle skóry na brzuchu nie da się wyćwiczyć. Mam 47 lat i 42 kg to dużo - nawet nie sądziłam, że tyle tłuszczu było, więc musiałam wyciąć nadmiar skóry" - powiedziała w rozmowie z "Plejadą".

Abdominoplastyka. Tajner zrobiła ją w Turcji

Odmieniona 47-latka zdecydowała się na specjalistyczny zabieg za granicą. Jak wyjaśniła, wybrała Turcję zamiast Polski, ponieważ w kraju słynącym z "turystyki medycznej" konsekwencje nieprawidłowo wykonanego zabiegu byłyby bardziej dotkliwe. Finansowo - nie odczuła różnicy, chociaż nie wyjawiła konkretnych kwot. Aktualnie Dominika Tajner dochodzi do siebie i powoli wraca do aktywności fizycznej.

"Czuję się bardzo dobrze po zabiegu. Teraz, że tak powiem, walczę z bliznami. To znaczy, nie walczę, tylko wiadomo, to jest proces gojenia. Wróciłam bardzo szybko do treningów, bo po sześciu tygodniach po operacji. Już podkreślam - zanim ktokolwiek skrytykuje - że za zgodą lekarza były to fizjotreningi, a nie treningi MMA" - opowiedziała.

"Czy ten zabieg jest drogi - to pojęcie względne. Robiłam go w Turcji i jestem bardzo zadowolona z tej opieki, którą tam miałam. [...] Nie wyszło mnie to drożej niż w Polsce" - wyjawiła.

Eryk Kulm w "Tańcu z Gwiazdami"? Aktor nauczy się tańczyć w show!
Sonda
Odchudzałeś/aś się kiedyś?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki