Orłoś milczy, Popek grzmi! Kulisy dawnej współpracy wychodzą na jaw!
Anna Popek od lat funkcjonuje w świecie telewizji i show-biznesu, a jej zawodowa droga wielokrotnie przechodziła przez duże zmiany. Po latach pracy w Telewizja Polska i prowadzeniu popularnych formatów, po zmianach w 2023 roku zdecydowała się na nowy etap kariery. Najpierw trafiła do TV Republika, a następnie związała się z kanałem wPolsce24. Każda z tych decyzji budziła emocje, a teraz znów znalazła się w centrum medialnej dyskusji. Iskrą zapalną okazał się komentarz Macieja Orłosia, który w jednym z wywiadów odniósł się do swojej byłej współpracowniczki w dość powściągliwy, ale wymowny sposób. Jego słowa szybko zaczęły żyć własnym życiem w internecie.
Jest takie powiedzenie, nie wiem, kto jest autorem, że jeżeli nie możesz o kimś nic dobrego powiedzieć, to lepiej nic nie mówić i pomilczeć. Ja może pójdę w tę stronę i pomilczę - wyznał Kozaczkowi.
Zobacz też: Ujawniono kulisy odejścia Anny Popek z TV Republika. To przesądziło o jej decyzji
Anna Popek kontra Orłoś! Ostra riposta po latach: "Pamięć bywa zawodna!"
Maciej Orłoś, pytany o Annę Popek, stwierdził, że woli nie rozwijać tematu i "jeśli nie ma nic dobrego do powiedzenia, lepiej milczeć". Ta krótka wypowiedź wystarczyła, by rozpętać burzę. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się spekulacje, czy była to jedynie dyplomacja, czy jednak ukryta krytyka.
Anna Popek nie zamierzała zostawić sprawy bez reakcji. Na swoim internetowym kanale opublikowała nagranie, w którym wprost odniosła się do słów dziennikarza. Zwróciła uwagę na wspólną przeszłość zawodową i zasugerowała, że pamięć o dawnych wydarzeniach może być wybiórcza.
Zobacz też: Anna Popek osobiście poznała Martę Nawrocką. Ujawniła, jaka pierwsza dama jest naprawdę
Prezenterka podkreśliła, że nie zamierza wchodzić w otwarty konflikt, ale jednocześnie zasugerowała, że również mogłaby przypomnieć kulisy różnych medialnych rozstań.
Naprawdę, Maćku? Naprawdę nie możesz nic dobrego o mnie powiedzieć i o naszej dawnej współpracy? Różnie bywa, pamięć ludzka jest zawodna. Ale może dobrze, że ja też milczę na temat kulis twojego rozstania z Telewizją Polską za czasów prezesa Kurskiego. Różnie mówiono na ten temat, prawda? Ale w związku z tym, że nie byłam podczas tych rozmów, to się nie wypowiadam. Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam - powiedziała Anna Popek.
Zobacz naszą galerię: Orłoś milczy, Popek grzmi! Kulisy dawnej współpracy wychodzą na jaw!