Piasek wypatrzył laskę na targu staroci. Nie mógł jej nie kupić!
Andrzej Piaseczny jest zawsze bardzo szykowny, dlatego niektórych widok znanego artysty na targu staroci może zaskakiwać. Jak dowiedział się "Super Express", Piasek od czasu do czasu zagląda w takie miejsca, choć na pierwszy rzut oka mogłoby się to wydawać mało prawdopodobne - artysta przecież słynie z nienagannego, eleganckiego wizerunku. A jednak! Tak też było w jedną z ostatnich niedziel.
Gwiazdor "The Voice Senior" przed południem pojawił się na bazarze, na którym oglądał używane przedmioty. Wzrokiem wodził po biżuterii, starych monetach czy książkach. Ostatecznie nie kupił żadnej z wymienionych rzeczy, ale w oko wpadło mu coś innego. Gwiazdor skusił się na drewnianą laskę, za którą zapłacił 180 zł. Od razu chwycił ją w dłoń i udał się do samochodu. Zajął jednak miejsce pasażera, a za kierownicą zasiadła tajemnicza kobieta. Ciekawe, po co artyście laska - czyżby Piasek miał problemy z chodzeniem?
Zobacz także: Andrzej Piaseczny okłamywał swoje byłe partnerki. Teraz zdobył się na szczere wyznanie
Piasek zaskakuje - a to targ staroci, a to porządki ogrodowe w kaloszach
Andrzej Piaseczny często publicznie pojawia się w garniturach czy innych stylowych wdziankach, ale poza kamerami, gdy schodzi z planów zdjęciowych czy ze sceny, chętnie wskakuje w wygodniejsze ubrania. Piasek potrafi to wybrać się na targ ze starociami, to wymienić garniturowe lakierki na kalosze i wziąć się za porządki w ogrodzie czy w garażu.
Jak to na wioseczce - komentował piosenkarz wiosną na swoim instagramowym profilu.
Czym jeszcze nas zaskoczy?
Zobacz także: Andrzej Piaseczny i jego wiosenne porządki. "Gorzej niż kopanie rowów"
Zobacz więcej zdjęć. Andrzej Piaseczny pokazał, jak robi porządki!