Edyta Herbuś: Z "Tańca z Gwiazdami" do show-biznesu
Edyta Herbuś (44 l.) to kobieta wielu talentów - tańczy, śpiewa, gra i odnosi sukcesy jako influencerka. Jest częścią polskiego show-biznesu nieprzerwanie od 20 lat. Jest utalentowaną tancerką. Trzy razy zdobyła Mistrzostwo Polski Formacji Tanecznych, a dwa razy wygrała Puchar Polski Formacji Tanecznych. Sławę przyniósł jej program "Taniec z Gwiazdami". Dziś z pewnością to ona byłaby gwiazdą w swojej parze, ale wtedy zaczynała jako tancerka.
W programie występowała dwa razy. W 2005 roku Edyta Herbuś partnerowała Jakubowi Wesołowskiemu (40 l.), a rok później Marcinowi Mroczkowi (43 l.). Dwa lata później razem z gwiazdorem "M jak miłość" wygrali drugą edycję Konkursu Tańca Eurowizji. Po tym zwycięstwie postanowiła na stałe związać się z show-biznesem.
Obecnie jest jedną z najpopularniejszych gwiazd w Polsce. Niedawno wystąpiła w 22. edycji "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Według medialnych doniesień obecnie szykuje się do kolejnego sezonu "Azja Express".
Zobacz również: Edyta Herbuś wrzuciła zdjęcia ze ślubu! Od jej sukienki nie można oderwać oczu
Edyta Herbuś kusi na zdjęciach w bikini
Tancerka prężnie rozwija również karierę aktorską. Zaczynała od niewielkich ról w "Plebanii" i "Kryminalnych". Z czasem coraz częściej pojawiała się na ekranie. Niedawno można ją było zobaczyć w "Przyjaciółkach". Edyta Herbuś regularnie pojawia się też na deskach teatrów. W miniony weekend również grała w spektaklu.
Dziękuję za świetny weekend w teatrze. Dotarliśmy do domu o 2 w nocy. Dziś dzień odpoczynku i regeneracji - napisała w poniedziałek.
Aktorka postanowiła również pożegnać rok drewnianego węża! W ramach celebracji zamieściła serię wakacyjnych zdjęć, na których tapla się w wodzie ubrana w kolorowe bikini!
Dziś u mnie dzień delektowania się odpoczynkiem. I to nie ważne, że w mojej wannie woda ma trochę inny kolor niż na zdjęciach, będzie rozkoszna regeneracja i świadome przejście z energii kończącego się roku węża do jutrzejszego nowego otwarcia.
Podobno wszystko, co nas spotyka jest po to, byśmy ćwiczyli siebie w miłości… u mnie w ostatnich miesiącach były intensywne treningi, a jak było u Was? - napisała.
Zobacz również: Sprawa umorzona! Paulina Smaszcz ma powody do zadowolenia, ale to jeszcze nie koniec!
Polecany artykuł: