- Marianna Schreiber opublikowała publiczny apel do Daniela Martyniuka i jego rodziców, reagując na kolejne kontrowersyjne zachowania syna króla disco polo w sieci.
- W nagraniu mówi wprost o „wołaniu o pomoc”, ostrzega przed możliwą tragedią i deklaruje, że jest gotowa pojechać po Daniela – gdziekolwiek przebywa.
- Schreiber oferuje konkretną pomoc: medyczną, lekarską oraz finansową i apeluje do internautów o informacje na temat miejsca pobytu Martyniuka.
Marianna Schreiber martwi się o Daniela Martyniuka
To już nie są pojedyncze wyskoki ani chwilowe „storiesowe” odpały. Daniel Martyniuk znów znalazł się w centrum internetowej burzy, a jego zachowanie – według wielu – dawno przekroczyło granice żartu. Gdy część internautów reaguje śmiechem albo hejtem, Marianna Schreiber postanowiła zrobić coś zupełnie innego. Opublikowała emocjonalny apel, w którym zwróciła się nie tylko do samego Daniela, ale też do jego rodziców.
To wszystko, co się dzieje ostatnio w życiu Daniela Martyniuka, te wszystkie jego stories, to wszystko, te skandale, te obraźliwe słowa kierowane do jego byłych partnerek, obrażanie własnych dzieci i rodziców, to jest wołanie o pomoc
– mówi Schreiber w nagraniu. I choć internet zdążył już zamienić kolejne wybryki syna króla disco polo w memy, Schreiber studzi nastroje. Jej zdaniem sytuacja jest znacznie poważniejsza, niż wielu chciałoby przyznać. „Widzę, że wielu z Was z tego żartuje, wielu z Was to wyśmiewa, wielu z Was hejtuje, ale prawda jest taka, że temu człowiekowi trzeba pomóc” – podkreśla.
Schreiber apeluje do Martyniuków. Propozycja nie do odrzucenia?
Najmocniejszy fragment nagrania skierowany jest bezpośrednio do rodziców Daniela Martyniuka. Schreiber nie owija w bawełnę i jasno daje do zrozumienia, że jeśli oni nie są w stanie pomóc synowi, ona jest gotowa to zrobić.
Drodzy rodzice Daniela Martyniuka, tutaj Was oznaczam. Bardzo proszę, jeżeli Wy nie możecie pomóc swojemu synowi, to dajcie mi znać, gdzie Daniel przebywa. Ja po niego pojadę, gdziekolwiek on jest, pomogę mu
– deklaruje. Co więcej, Schreiber zapowiada, że jest gotowa ściągnąć go do Polski, jeśli przebywa za granicą. „Pomogę mu, ściągnę go do Polski, jeżeli jest za granicą i mu pomogę, bo jego po prostu trzeba ratować” – mówi wprost.
Nie przegap: Daniel Martyniuk nie odpuszcza nawet żonie. Pokazał ich prywatne rozmowy! "Nie możesz mnie tak krzywdzić"
Pomoc lekarska, medyczna i… finansowa
W dalszej części apelu Schreiber stawia diagnozę, która brzmi już znacznie bardziej alarmująco. Jej zdaniem Daniel Martyniuk może zmagać się z poważnym problemem: „Prawdopodobnie jest uzależniony silnie od substancji psychoaktywnych bądź od alkoholu i po prostu sobie nie radzi” – ocenia. To jednak nie koniec. Schreiber zwraca się bezpośrednio do Daniela Martyniuka, oferując mu konkretne wsparcie – również finansowe.
Jestem w stanie Ci pomóc, jeżeli chodzi o opiekę lekarską, jeżeli chodzi o pomoc medyczną, pomoc finansową, jakąkolwiek
– deklaruje. Na koniec apeluje także do widzów, prosząc o informacje, gdzie obecnie przebywa Daniel.
Daniel Martyniuk od miesięcy regularnie wraca na nagłówki portali za sprawą kolejnych kontrowersyjnych publikacji w sieci, ale takiej „akcji ratunkowej” wokół syna krola disco polo jeszcze nie było, choć swego czasu Zenkowi proponował pomoc nawet Krzysztof Rutkowski. A internet, jak zwykle, patrzy i czeka na ciąg dalszy.