Justyna Dobrosz-Oracz pożegnała zmarlego kolegę. "Wstrząsające". Zmarł w tragicznych okolicznościach

2026-03-04 9:46

Justyna Dobrosz-Oracz, dobrze znana wszystkim widzom Telewizji Polskiej jako korespondentka sejmowa, opublikowała w sieci bardzo smutny wpis. Pożegnała nim kolegę, z którym współpracowała, Adama Chełstowskiego. Fotoreporter zmarł nagle, a okoliczności jego śmierci były dramatyczne. "Wstrząsające" - podsumowała dziennikarka. Fotoreporter miał tylko 50 lat.

Super Express Google News

Justyna Dobrosz-Oracz w sieci pożegnała kolegę, którego wielokrotnie mijała na sejmowych korytarzach. Adam Chełstowski pracował do ostatniej chwili, odszedł nagle i w dramatycznych okolicznościach. Dziennikarka napisała na swoim profilu na Facebooku:

Jeszcze w zeszłym tygodniu żartowaliśmy z sejmowego życia. Umawialiśmy się na sesję. Wstrząsające. Adam Chełstowski, świetny fotoreporter, nie żyje. R.I.P.

Co się stało?

Zobacz także: Czarna seria trwa. Nie żyje gwiazdor polskich seriali. Jego głos zna większość dzieci

Kim był Adam Chełstowski?

Adam Chełstowski był fotografem i fotoreporterem, który uwieczniał najważniejsze chwile politycznego życia w Polsce, ale nie tylko. Współpracował z agencją Forum. Zmarł 2 marca podczas spotkania Związku Polskich Artystów Fotografików w Warszawie. Jan Wojciech Łaski, fotograf który był przy tej tragedii, pisał w sieci:

Natychmiast rozpoczęliśmy reanimację i wezwaliśmy karetkę, a przeszkoleni koledzy podzielili się rolami, walcząc o jego życie, podczas gdy inni bezskutecznie szukali automatycznego defibrylatora AED w okolicy. W centrum europejskiej stolicy, w miejscu odwiedzanym codziennie przez tysiące ludzi, nie było dostępnego urządzenia, które mogłoby zwiększyć jego szanse na przeżycie.

Pogotowie przyjechało za późno, Chełstowski zmarł, jednak fotograf we wpisie opublikowanym na Facebooku podkreślił, że nie wini za to medyków:

(...) jasno podkreślam, że nie obwiniałem i nie obwiniam ratowników medycznych, których pracę ogromnie szanuję, bo mój wpis dotyczył czegoś innego - braku wyraźnie widocznego, ogólnodostępnego defibrylatora AED w tak ruchliwym miejscu jak Plac Zamkowy, gdzie w przypadku nagłego zatrzymania krążenia kluczowe są pierwsze minuty, tzw. 'złote 4 minuty', kiedy natychmiastowa resuscytacja i szybki dostęp do AED realnie zwiększają szanse przeżycia.

Zobacz także: Olaf Lubaszenko pokazał w sieci zdjęcie z pogrzebu ojca. Napisał tylko dwa słowa, ale to wystarczyło

Wyrazy współczucia w sieci

Znajomi i internauci obserwujący profil dziennikarki zareagowali na jej pożegnanie. 

"A wczoraj w Sejmie po korytarzach niósł się głośny śmiech Adama. Osobowość, której nikt nie podrobi", "Nie wierzę, w to, co widzę i co czytam. Jeszcze niedawno przemykał między reporterami sejmowymi z aparatem. Zawsze uśmiechnięty", "Niedawno z nim rozmawiałem", "Wyrazy współczucia utraty kolegi", "Wyrazy smutku, żalu i współczucia dla Rodziny, Bliskich i Przyjaciół", "A ja się z nim widziałam w Senacie niecałe 2 tygodnie temu. Wielki smutek" - czytamy w komentarzach.

Chełstowskiego żegnali też politycy.

Zobacz także: Nie żyje ukochany Wandy Kwietniewskiej. Do sieci trafiło zdjęcie z pogrzebu

Zobacz więcej zdjęć. Justyna Dobrosz-Oracz z dekoltem do pępka! W telewizji tego nie zobaczycie. Tak wygląda "po godzinach"

Bożena Dykiel nie żyje

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki