Rodzice tragicznie zmarłej Soni Szklanowskiej zaapelowali o pomoc! "Proszę Was o interwencję"

Rodzina tragicznie zmarłej Soni Szklanowskiej podjęła zdecydowane kroki w sprawie profilu internetowego, który powstał po śmierci córki. Chodzi o konto "Sonia w naszych sercach", na którym publikowano treści bez zgody bliskich influencerki. Rodzicie zaangażowali w pomoc fanów tragicznie zmarłej Soni. I wygląda na to, że akcja okazała się skuteczna.

Sonia Szklanowska zdobyła rozpoznawalność dzięki udziałowi w drugiej edycji programu "Hotel Paradise". Miała wówczas zaledwie 20 lat i szybko zyskała sympatię widzów swoją naturalnością i spontanicznością. W parze z Łukaszem Karpińskim dotarła aż do finału randkowego show.

Okoliczności śmierci Soni potwierdziła prokuratura

Udział w programie stał się dla Soni Szklanowskiej początkiem nowej drogi zawodowej. Sonia spróbowała swoich sił w muzyce, nagrywając utwór "Oto raj", który został wykorzystany jako piosenka przewodnia kolejnego sezonu programu. Dla wielu fanów była symbolem radości i energii, jednak za tym wizerunkiem kryły się poważne problemy.

Jak podkreślali jej bliscy i znajomi, Sonia od młodych lat zmagała się z trudnymi doświadczeniami oraz depresją. W maju 2025 roku odebrała sobie życie.

Okoliczności jej śmierci potwierdziła prokuratura.

Bezpośrednią przyczyną śmierci było uduszenie poprzez zadzierzgnięcie, czyli samo powieszenie się. Nie ma innych śladów na ciele, które by wskazywały na jakikolwiek udział osób trzecich

– przekazał prokurator Janusz Borucki.

To miało być miejsce pamięci o Soni

Po śmierci Soni Szklanowskiej na Instagramie pojawił się profil "Sonia w naszych sercach", który miał być miejscem upamiętnienia jej osoby. Z czasem jednak treści publikowane na koncie przestały odpowiadać rodzinie. W związku z tym Julia Szklanowska wystąpiła publicznie z apelem o pomoc w zablokowaniu profilu. Zobacz też: Mama Soni Szklanowskiej pokazała grób córki we Wszystkich Świętych. Przejmujący widok

Proszę Was o pomoc! Pani która założyła konto "Sonia w naszych sercach" nie pozostawiła mi wyboru, dla którego muszę tak postąpić. Wszystko co wstawia od 01.01.2026 nie ma naszej zgody! Dlatego Proszę Was o interwencję i przestanie obserwowanie tego konta i zgłoszenie zablokowania go

- napisała Julia Szklanowska w apelu.

"Jest dla nas zbyt bolesne"

Głos w sprawie zabrał również ojciec zmarłej tragicznie Soni, który jasno zaznaczył, że dalsze prowadzenie profilu jest dla rodziny zbyt bolesne.

Nie wyrażam już zgody na prowadzenie ani publikowanie treści na koncie poświęconym mojej córce - to, co miało być spokojnym miejscem pamięci o Soni, poszło w inną stronę i jest dla nas zbyt bolesne. Proszę o uszanowanie naszej żałoby, ciszy i granic, które są nam teraz bardzo potrzebne. Wszystkie treści pojawiające się od tej chwili nie są tworzone ani akceptowane przez naszą rodzinę

– dodał.

Profil "Sonia w naszych sercach" obserwowało blisko 30 tysięcy użytkowników. Według ostatnich wskazują, że konto zostało usunięte. Rodzina podkreśla, że ich celem było jedynie ochronienie pamięci Soni i zapewnienie spokoju rodzinie w czasie żałoby.

Nie przegap: Viki Gabor jednak nie weźmie ślubu?! Szybko poszło. Dziadek Giovanniego ujawnia: "Za wcześnie"   

Super Express Google News
Śmierć gwiazdy "Hotelu Paradise". To tam zmarła Sonia Szklanowska

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki