"Rolnik szuka żony". Wiadomo, kto pojedzie na gospodarstwa. Polały się łzy po decyzji Wiktora. Co wydarzyło się w 3. odcinku?

Za uczestnikami "Rolnik szuka żony" jeden z najbardziej emocjonujących etapów programu. Po pierwszych randkach przyszedł czas na trudne decyzje. Rolnicy i rolniczka musieli wybrać osoby, które chcą poznać lepiej, a część kandydatów i kandydatek musiała pożegnać się z marzeniami o dalszym udziale w show. Nie zabrakło wzruszeń, szczerych rozmów i pierwszych wyraźnych sygnałów, kto może mieć największe szanse na znalezienie miłości. Sprawdź, co wydarzyło się w 3. odcinku "Rolnik szuka żony".

Wiktor nie chciał nikogo skreślać. Gosia zwróciła jego uwagę

Wiktor wręczył wszystkim kandydatkom słoneczniki. Choć zazwyczaj oznaczają one pożegnanie, tym razem przekazał, że chce dalej poznawać wszystkie kobiety.

W trakcie gry w pytania uczestnicy rozmawiali o swoich planach na przyszłość i wartościach. Gabriela przyznała, że marzy o rodzinie, kochającym mężu i dzieciach.

 Ta aktywność mi się podobała, bardzo miło, bardzo przyjemnie. Dowiedziałam się dużo o Wiktorze.

Podczas późniejszych aktywności Wiktor dużo czasu spędził z Gosią. To właśnie ją jako pierwszą zaprosił na indywidualną rozmowę.

 Fajna, uśmiechnięta dziewczyna. I ładna też.

Kolejna na spacer udała się Zuzia, która nie ukrywa, że udział w programie ocenia bardzo pozytywnie. Równie dobre zdanie ma o samym Wiktorze. Jako ostatnia na indywidualną rozmowę została zaproszona Gabriela. Po tych spotkaniach rolnik zdecydował, że zaprosi do siebie Zuzię i Gosię.

Decyzja Wiktora wywołała łzy u Gabrieli. Kandydatka nie kryła rozczarowania i przyznała, że po raz kolejny zabrakło jej szczęścia w miłości.

Nie przegap: Grzegorz Dobek poprosił Martę Manowską o błogosławieństwo. Tak zareagowała gwiazda TVP

Karol wyjaśnił sobie wszystko z Natalią. Kogo zaprosił do siebie?

Jednym z najciekawszych wątków odcinka była relacja Karola z Natalią. Już po pierwszej randce rolnik miał pewne wątpliwości. Obawiał się, że kandydatka może być zbyt mocno nastawiona na szybkie założenie rodziny.

 Czuję, że Natalia chciałaby szybciej, niż ja bym tego chciał

Podczas indywidualnej rozmowy postanowił jednak szczerze powiedzieć o swoich obawach. Natalia wyjaśniła, że została źle zrozumiana, a jej zachowanie wynikało przede wszystkim ze stresu.

 To nie było tak, że ja już chcę, ja już się szykuję

- tłumaczyła Natalia.

Rozmowa wyraźnie uspokoiła Karola. Rolnik przyznał, że docenia szczerość kandydatki, a ona sama była wdzięczna za możliwość wyjaśnienia nieporozumień.

 Bardzo sobie cenię twoją szczerość i bardzo się cieszę, że się przede mną otworzyłeś.

Karol uczył kandydatki gry na trąbce. W trakcie wspólnie spędzonego czasu poruszali wiele tematów. Bardzo dobre wrażenie zrobiła na nim Julia. Przekonała go jej osobowość i to, jak wiele ich łączy.

Ostatecznie Karol zdecydował, że na gospodarstwo zaprosi wszystkie trzy kandydatki: Julię, Natalię i Zuzię. Po tym odcinku można jednak odnieść wrażenie, że to właśnie Julia jest jego faworytką.

Polecamy: Karol z "Rolnik szuka żony" staje w obronie kandydatek. Jest przeciwny hejtowi w sieci

Łukasz postawił na szczere rozmowy

Łukasz na początku 3. odcinka "Rolnik szuka żony" postanowił dać szansę pięciu kobietom: Ani, Natalii, Agnieszce, Kamili i Michalinie. Nie wszystkie odrzucone kandydatki przyjęły jednak jego decyzję ze spokojem. Wiktoria, która usłyszała pożegnalny komplement dotyczący swojej pewności siebie, nie kryła rozczarowania.

 Jeżeli już chcesz powiedzieć komplement na do widzenia, to powiedz go prawdziwie

- skwitowała.

Podczas wspólnej aktywności uczestnicy próbowali swoich sił w strzelaniu z łuku. Była to dobra okazja do rozmów i bliższego poznania kandydatek.

Ciekawie rozwijała się relacja Łukasza z Anią. Kobieta przyznała, że bardzo odpowiada jej spokojny charakter rolnika i życie z dala od miejskiego zgiełku.

 Miałam taki moment, że patrzyłam mu prosto w oczy i nie myślałam o niczym innym. Kurczę, podoba mi się bardzo.

Agnieszka zwróciła uwagę, że Łukasz bardzo intensywnie patrzy rozmówcom w oczy.

 Z Agnieszką odczuwam, że jest jeszcze pewna bariera, ale jestem zainteresowany tym, co będzie, gdy ona zniknie

- mówił Łukasz.

Zobacz także: Incydent na planie "Rolnik szuka żony". Dron nagle spadł do stawu!

Po rozmowie kandydatka nie ukrywała, że Łukasz jest typem mężczyzny, którego obecnie szuka.

Po wszystkich rozmowach Łukasz podjął decyzję. Na ranczo zaprosił Anię, Natalię i Agnieszkę. W przypadku tej ostatniej nie ukrywał, że wciąż czeka na większą otwartość z jej strony, ale jednocześnie dostrzega potencjał tej relacji.

Mariusz miał największy dylemat

Mariusz od początku nie ukrywał, że wybór będzie wyjątkowo trudny. Na początku odcinka do dalszego etapu zaprosił Ewelinę, Basię, Weronikę, Paulinę i Dominikę. Podczas aktywności kobiety ozdabiały drewniane serduszka i tworzyły drzewko szczęścia.

W rozmowie z Pauliną Mariusz zdradził, że w przeszłości był zaręczony. To właśnie ona jako pierwsza usłyszała zaproszenie na gospodarstwo. Chwilę później taką samą decyzję rolnik podjął wobec Eweliny, z którą łączą go wspólne zainteresowania.

Sporo czasu poświęcił rozmowie z Dominiką. Oboje rozmawiali o swoich wcześniejszych doświadczeniach, planach na przyszłość i oczekiwaniach wobec związku. Kobieta podkreślała, że zależy jej na stworzeniu trwałej relacji i założeniu rodziny. Mariusz był pod wrażeniem jej dojrzałości i sposobu myślenia.

Ostatecznie to właśnie Dominika otrzymała ostatnie miejsce na gospodarstwie. Odrzucone kandydatki przyjęły werdykt z klasą, życząc rywalkom powodzenia.

Justyna wybrała mężczyzn, których chce lepiej poznać

W trzecim odcinku Justyna zdecydowała, że chce dalej poznawać Szymona, Bogumiła, Jakuba G., Dominika oraz Michała.

Rolniczka przygotowała dla kandydatów zadanie związane z majsterkowaniem. Mężczyźni musieli wspólnie złożyć szafkę, a także każdy z nich miał okazję porozmawiać z Justyną sam na sam.

 Michał był, a może nadal jest moim faworytem. Dobrze mi się z nim rozmawiało

- przyznała Justyna po spotkaniu.

Jakub G. poruszył temat dojrzałości i gotowości do zakładania rodziny. Z kolei Bogumił przedstawiał się jako mężczyzna, który chciałby być głową rodziny i prowadzić partnerkę przez życie. Po rozmowie Justyna nie była jednak przekonana, że ich relacja ma szansę się rozwinąć.

Zdecydowanie lepsze wrażenie zrobił na niej Dominik.

 Jest fajnym mężczyzną, dobrze nam się rozmawia

Pod koniec dnia Justyna zdecydowała, że na gospodarstwo zaprosi Dominika, Michała i Szymona.

Pierwsze gospodarstwa już wybrane

Najtrudniejsze rozmowy są już za uczestnikami, ale prawdziwy test relacji dopiero się rozpoczyna. To właśnie pobyt na gospodarstwach pokaże, czy pierwsze zauroczenia mają szansę przerodzić się w coś poważniejszego.

Wiktor z „Rolnik szuka żony” opowiedział o programie i listach
Sonda
Oglądasz program "Rolnik szuka żony"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki