Sebastian Fabijański w obcasach wyciska siódme poty! Odwiedziliśmy go na treningu do „Tańca z gwiazdami”

2026-02-19 5:04

Dwa lata temu twierdził, że nie zobaczymy go w "Tańcu z gwiazdami". A jednak! Dziś Sebastian Fabijański trenuje do upadłego pod okiem mistrzyni Julii Suryś. Wszystko po to, by zachwycić w 18. edycji tanecznego show Polsatu. "Super Express" sprawdził jak aktor radzi sobie na parkiecie.

Od kilku tygodni trwają intensywne przygotowania do 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Wszystkie pary spędzają całe dnie na salach treningowych, na których wylewają siódme poty. Wśród nich formę szlifuje Sebastian Fabijański. Redakcja "Super Expressu" przyjrzała się z bliska jego zmaganiom na parkiecie. Okazuje się, że pod czujnym okiem Julii Suryś gwiazdor radzi sobie wyśmienicie. Sebastian trenuje do utraty tchu, by zachwycić widzów i dojść jak najdalej w tanecznym show. - Sebastian naprawdę ma bardzo duże możliwości, dlatego ja chcę wydobyć z niego jak najwięcej i jestem wymagająca, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że widzę z dnia na dzień duży progres. Fajnie nam się współpracuje razem, nawet doświadczyliśmy tego przy tworzeniu pierwszej choreografii, że to po prostu działało - powiedziała "Super Expressowi" Suryś. - Też uczymy się siebie nawzajem, tak naprawdę uczymy się pracować ze sobą, więc to jest taki etap wprowadzający, który jest dla nas zawsze tancerzy w programie najciekawszy, moment w którym poznajemy tę gwiazdę - dodała.

Nie tylko taniec

Sebastian Fabijański oddaje się w ręce Julii, ale chciałby dołożyć do choreografii coś od siebie.

Z racji swoich aktorskich i reżyserskich doświadczeń, będę chciał dbać o tę warstwę taką właśnie nazwijmy to fabularną. I często ta warstwa fabularna nie jest tylko i wyłącznie początkiem i zakończeniem, a w międzyczasie jest jakiś taniec, który nie ma nic wspólnego z tą historią, tylko właśnie jest częścią tej historii. I chciałbym, żeby też te ruchy po prostu wynikały z pewnego stanu emocjonalnego, w którym są ci akurat bohaterowie, o których sobie tam tworzymy tą historię

- wyjaśnił Sebastian.

Pies posłuszniejszy od Fabijańskiego

Na treningach para nigdy nie jest sama. Aktor przyprowadza bowiem swojego ukochanego pieska Bąbla, który grzecznie przygląda się postępom swojego pana. Mimo tego, że jest szczeniakiem, większość dnia przesypia w rogu sali i pozwala Sebastianowi i Julii ciężko trenować. Jak twierdzi Julia, kudłaty przyjaciel aktora wykazuje się większą dyscypliną niż jego pan. - Nie wiem, który jest zdolniejszy. Wiem natomiast, który na pewno lepiej mnie słucha. Bąbel na pewno jest bardziej posłuszny, ale we dwóch są naprawdę mega ambitni - śmieje się Julia. Tancerka przyznaje, że Bąbel skradł jej serce. - Jest super grzeczny. Cały czas nas obserwuje, ale robimy dla niego przerwy, żeby móc się z nim poprzytulać, pobawić, ale tak to jest, śpiochem, który sobie chilluję w momencie, kiedy my trenujemy - dodaje. 

ZOBACZ: Potworny upadek na treningu "Tańca z gwiazdami". Przez ogromny ból Izabella Miko nie może normalnie się kąpać

Gotowy na ocenę

Fabijański wielokrotnie zmagał się z hejtem. Ma nadzieję, że w "Tańcu z gwiazdami" ludzie będą dla niego wyrozumiali. Zapewnia, że chce się pokazać ze swojej prawdziwej strony. Jest też gotowy na krytykę jurorów i widzów jeśli takowa się pojawi. 

Nie mam trudności w zmierzeniu się z krytyką. Ja mam trudności w mierzeniu się z hejtem, z czymś nieadekwatnym do tego, co człowiek sobą reprezentuje. Jest we mnie jakiś sprzeciw, ponieważ wielokrotnie ludzie w komentarzach próbowali robić ze mnie kogoś, kim kompletnie nie jestem. I to jest mój problem. Ale z krytyką konstruktywną, czy to od jurorów, czy to od widzów, czy to od Julii, wydaje mi się, że nie mam kompletnie problemu

- zapewnia.

Fabijański zachwycony Julią

W "Tańcu z gwiazdami" zdarzają się sytuacje, w których gwiazda i tancerz nie przepadają za sobą. Zmuszają się do wspólnych treningów, co potem przekłada się na ich występ. W przypadku Sebastiana i Julki jest wręcz odwrotnie. Świetnie czują się w swoim towarzystwie. Podczas treningu wygłupom nie było końca, co możesz zobaczyć w naszym materiale wideo. Fabijański nie szczędził komplementów Julii przy naszych kamerach. - Ja jestem bardzo szczęśliwy, że trafiłem na Julię. Julia jest przede wszystkim super. Nie mówię tu o kwestiach wizualnych, bo to każdy widzi. Natomiast jeżeli chodzi o człowieczeństwo, bo to jest gdzieś kluczowe w tym wszystkim, to wydaje mi się, że fajnie jesteśmy dopasowani. A przede wszystkim chciałbym to bardzo często podkreślać, że Julia jest utalentowana też nie tylko tanecznie. Jak słyszę, jak czasem śpiewa, to twierdzą, że jest bardzo utalentowaną dziewczyną - dodał. 

Całą rozmowę i postępy taneczne pary, możesz zobaczyć w materiale wideo zamieszczonym poniżej. 

Super Express Google News
Sebastian Fabijański: "Taniec z gwiazdami" pomoże mi stanąć na nogi po ciężkich latach
QUIZ. Tak czy nie. Oni wygrali "Taniec z Gwiazdami"? Kulesza, Górniak, Mroczek, Mucha
Pytanie 1 z 25
Agata Kulesza wygrała "Taniec z Gwiazdami"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki