Kameralna ceremonia
Syn księżniczki Anny i kapitana Marka Phillipsa wziął ślub w kościele All Saints w Kemble, w rodzinnych stronach panny młodej. Dla obojga było to drugie małżeństwo, a parę - jak podają media - połączyły dzieci, dzięki którym poznali się kilka lat temu. Ceremonia miała kameralny, prywatny charakter.
Mimo zamkniętej formuły wydarzenie zgromadziło najważniejsze postaci monarchii. Wśród gości pojawili się król Karol III z królową Camillą, książę Edward z żoną Zofią oraz księżniczki Beatrycze i Eugenia, dla których był to głośny powrót na salony. Obecni byli także książę William i księżna Kate. Po ceremonii goście przenieśli się na przyjęcie do posiadłości księżniczki Anny w Gatcombe Park.
Zobacz także: Wszyscy mówią o księżnej Kate. Na głowie ma tiarę Diany, w uszach kolczyki zmarłej królowej
Księżna Kate połączyła modę z dworskim protokołem
Choć etykieta nakazywała nie odciągać uwagi od panny młodej, kreacja księżnej Kate i tak nie pozostała niezauważona. Żona następcy tronu wybrała dopasowaną suknię w ciepłym, kremowym odcieniu, rozkloszowaną od bioder, którą uzupełniła kapeluszem z szerokim rondem. Suknia, jak donoszą media, wyszła spod ręki projektanta Rolanda Moureta.
Stylizację dla Plejady oceniła Ewa Minge, zwracając uwagę na umiejętne pogodzenie mody z dworskim protokołem. Zdaniem projektantki perfekcyjnie skrojona sylwetka i wyrazisty kapelusz pokazały, jak można podążać za modą, nie odbierając przy tym blasku głównej bohaterce dnia.
Piękna suknia panny młodej i tiara z historią
Harriet Sperling, na co dzień pielęgniarka, postawiła na klasykę z mocnym akcentem królewskiej tradycji. Wybrała koronkową suknię z długimi rękawami i wysokim dekoltem, zaprojektowaną przez Emilię Wickstead - projektantkę, którą upodobała sobie również księżna Kate. Całość dopełniły długi welon oraz białe szpilki Jimmy Choo.
Największe emocje wzbudziła jednak tiara. Panna młoda założyła ozdobę należącą do rodziny Pragnell - tego samego jubilera, który stworzył jej pierścionek zaręczynowy i kolczyki. Klejnot ma bogatą przeszłość: członkowie tej rodziny nosili go podczas koronacji Elżbiety II oraz Jerzego VI, co nadało stylizacji historycznej głębi.
Symboliczny bukiet z mirtem
Subtelny ukłon w stronę tradycji panna młoda ukryła w bukiecie. Kompozycja florystki Millie Richardson zawierała groszek pachnący, konwalie oraz mirt. To właśnie mirt od pokoleń pojawia się w ślubnych bukietach brytyjskiej rodziny królewskiej - symbolizuje miłość, piękno i pokój, a jego obecność jest cenioną tradycją zarówno wśród Windsorów, jak i w rodzinie samej panny młodej.