Rozenek i Majdan wysłali najmłodszą pociechę do szkoły
Małgorzata Rozenek-Majdan i jej mąż mają za sobą wyjątkowy poranek. Właśnie wysłali do szkoły swoje najmłodsze dziecko. Starsi synowi, których ojcem jest Jacek Rozenek, są już na kolejnych etapach edukacji. Teraz do grona uczniów dołączył zaledwie 6-letni Henio.
Pierwszy dzień szkoły. Nie wiem kto bardziej przejęty, rodzice czy Henryk - napisała Rozenek na swoim koncie na Instagramie.
I pokazała kilka zdjęć z tego wyjątkowego, i dla niej, i Henryka, dnia. Widać na nich szczęśliwych rodziców, którzy elegancko ubrani pozowali do pamiątkowych fotografii. Małgorzata postawiła na stylizację w odcieniach beżu, a Majdan ubrał się w szykowny garniur, założył nawet krawat! Oboje z dumą spoglądali na swojego malucha, który zaczął nowy, ekscytujący okres w swoim życiu.
Zobacz także: Stanisław Rozenek pokazał dziewczynę. Syn Małgorzaty Rozenek-Majdan poznał ją na studiach w Paryżu
Uwagę zwróciły nie tylko stroje Rozenek i Majdana, ale i wyprawka Henia. Chłopiec pozował do zdjęć z dużym plecakiem Ergomaxx FC JEUNE PREMIER, za który trzeba zapłacić blisko 1000 zł! To nie koniec. Na ujęciach widać też worek do kapci za 264 zł. Zestaw złożony z tornistra, worka czy piórnika z wyposażeniem (znajdziemy w nim kredki, flamastry, ołówki, gumkę, temperówkę, linijkę, nożyczki i długopis, a więc wszystko, co niezbędne na początku szkolnej drogi) kosztuje prawie 1800 zł, a sam piórnik 180 zł. 300+ w tym przypadku na niewiele więc wystarczy.
Zobacz także: Małgorzata Rozenek-Majdan pod lupą. "To nie jest ta sama osoba". Lekarz wskazał, co poprawiła. Też to zauważyliście?
Rozenek nie oszczędza na edukacji synów. Prywatna placówka kosztuje krocie
Małgorzata Rozenek i jej partner ani myślą oszczędzać na edukacji Henia czy starszych chłopców. Bracia Henryka chodzili do polsko-francuskiej, prywatnej podstawówki, a teraz tym samym systemem idzie mały Majdan. Do "szkoły" uczęszcza już od 3 lat, ale teraz zaczął etap znacznie dojrzalszy, podobny do polskiej 1. klasy, do której dzieci są zapisywane od 7. roku życia. Francuska 1. klasa przyjmuje 6-latków.
Zobacz także: Małgorzata Majdan urządziła synowi bajeczną imprezę. Urodziny Henia jak małe wesele!
U nas w szkole to dzisiaj jest pierwszy dzień. Właśnie odprowadziliśmy Henryka. Nie ukrywam, że trochę był przejęty, ale ucieszył się, jak zobaczył swoich kolegów z zeszłego roku i z poprzednich lat. Dla nas to jest bardzo duży krok milowy, bo dzieci w tym systemie szkolnym, do którego chodzi Henio, zaczynają szkołę w 3. roku życia (...). Rodzice mogli wchodzić z dzieckiem na teren szkoły, pomagać mu się rozbierać, zmieniać buty, odprowadzać do klasy, a w tym roku, po raz pierwszy, już te starsze roczniki zbierają się na dziedzińcu szkoły - opowiedziała Rozenek w sieci.
Jej mąż dodał, że zmiana jest dla niego bardzo trudna. Małgorzacie też nie jest lekko.
Zmiana jest dla nas odczuwalna. Serce nam się kroiło. (...) Miał plecak, worek, był cały obładowany i tak szedł bidula. Jest to dla nas emocjonalnie odczuwalne. Nie chcę wyjść na zbyt przesadnie trzęsącą się nad dzieckiem mamę, ale zastanawiam się, jak on się będzie rozbierał, ubierał w zimę. Trochę się tym przejęłam.
Warto dodać, że polsko-francuska podstawówka kosztuje krocie. Kilka lat temu szacowano, że Rozenek wydaje na szkołę synów około 35 tys. zł rocznie.
Zobacz także: Syn Małgorzaty Rozenek idzie do przedszkola! Radosław Majdan prawie zemdlał! O włos od histerii!
Zobacz więcej zdjęć. Małgorzata Rozenek-Majdan ma "nowy, zielony azyl". Pokazała, jak teraz wygląda jej taras! Od zeszłego roku sporo się zmieniło