Metamorfoza, która przyciąga spojrzenia! Joanna Racewicz znów znalazła się w centrum uwagi po tym, jak pojawiła się na branżowym evencie charytatywnym. Dziennikarka zachwyciła letnią stylizacją, która odsłoniła jej wyraźnie wyrzeźbiony brzuch, a na pupę założyła właśnie spodnie z dziurami! Za kulisami wydarzenia opowiedziała dziennikarzom "Faktu" o swojej przemianie i codziennych nawykach, które -jak podkreśliła - zmieniły jej życie.
Najważniejsze jest to, co ląduje na talerzu i w szklance
Joanna Racewicz nie ukrywała, że kluczem do jej formy jest konsekwencja i styl życia, a nie chwilowe zrywy. Jak sama zaznaczyła:
Najważniejsze jest to, co ląduje na talerzu i w szklance.
"Ćwiczę, pracuję nad sobą"
Gwiazda dziennikarstwa szczegółowo opowiedziała o tym, jak wygląda jej codzienność i podejście do jedzenia oraz treningów. Racewicz uważa te obszary za kluczowe w kwestii utrzymania świetnej formy fizycznej i psychicznej.
Zobacz też: Partner Klaudii Halejcio trafił do szpitala. Oskar Wojciechowski usłyszał diagnozę. Niepokojące wieści
Ćwiczę, pracuję nad sobą, dobrze się odżywiam i dużo śpię. Wszyscy moi trenerzy powtarzają, że dieta jest najważniejsza. Nawet nie ten czas, który spędzamy na ćwiczeniach i na szlifowaniu formy, ale właśnie to, co ląduje na talerzu i w szklance, jest najistotniejsze. Jem więc dużo białka, dużo warzyw i owoców, jak najmniej węglowodanów, no ale też bez przesady, pozwalam sobie czasem na moje różne guilty pleasure - zdrowe to suszone owoce, orzechy i daktyle, a mniej zdrowe to tort bezowy oraz lody.
Racewicz nie liczy kalorii
Racewicz w w/w wywiadzie oznajmiła, że nie funkcjonuje jednak w trybie restrykcyjnego liczenia kalorii. Efekty jakie osiąga gwiazda telewizji robią piorunujące wrażenie - zobacz to w galerii zdjęć.
Czytaj także: Tak Jarosław Bieniuk i Zuzanna Pactwa wyglądali na bajkowym ślubie! Mamy zdjęcia!
Mówienie o tym, że dbamy o formę, jest ważne, bo bardzo wiele kobiet w pewnym momencie odpuszcza to z różnych powodów. Nie chcę teraz mówić, że to jest rodzaj zaniedbania, po prostu czasem zwyczajnie brakuje na to siły. Doszłam do wniosku, że tylko konsekwencja przynosi efekty, tym bardziej że dieta po polsku brzmi trochę jak taki obliczony i zamknięty w czasie moment, kiedy przyciskamy sobie śrubę. Dieta powinna być natomiast stylem życia, pewną ciągłością, pewnym następstwem niekończących się i utrwalonych nawyków, bo nawyki nas kształtują. Ja nie liczę, ile co ma kalorii, bo to by było upiorne. To by było życie w kolejnej jakiejś klatce i w kolejnym jakimś przymusie i takich ściśniętych lejcach.
Racewicz pokazuje, że wszystko dozwolone
Równolegle na Instagramie Racewicz zaprezentowała się w nowej stylizacji z odsłonietym brzuchem. Zdjęcia opatrzyła mocnym komentarzem, który ironicznie podsumowuje obiegowe opinie na temat wyglądu kobiety 50+. Zobacz TO w naszej galerii zdjęć.
Nie przegap: Michał Wiśniewski rozwodzi się. Nietypowy gest z jego strony. Jej mina mówi wszystko