Tomasz Kot od ponad dwóch dekad jest związany z Agnieszką Olczyk-Kot, operatorką filmową i psycholożką. Para pobrała się w 2006 roku i do dziś uchodzi za jeden z najbardziej stabilnych duetów w polskim środowisku filmowym. Aktor wielokrotnie podkreślał, że to właśnie dom i rodzina dają mu poczucie bezpieczeństwa oraz równowagi, niezależnie od zawodowych sukcesów.
Choć Tomasz Kot unika pokazywania bliskich w mediach, nie ukrywa, że bycie mężem i ojcem jest dla niego znacznie ważniejsze niż rozpoznawalność.
Nie przegap: Wielka wpadka wielkiej gwiazdy! Tomasz Kot pozował i NIE ZAUWAŻYŁ, że coś się wymsknęło
Blanka Kot poszła w ślady ojca. Zachwyciła w "Wielkiej wodzie"
Starsze z dzieci aktora, Blanka Kot, coraz śmielej zaznacza swoją obecność w świecie filmu. Najgłośniejszym projektem z jej udziałem był serial Netfliksa "Wielka woda", w którym wcieliła się w Klarę Marczak. Rola okazała się dużym wyzwaniem - wymagała pracy w trudnych warunkach, scen w wodzie i współpracy z kaskaderami.
Występ Blanki spotkał się z dobrym odbiorem, a jej talent docenili zarówno widzowie, jak i aktorzy pracujący na planie. Mimo to Tomasz Kot podchodzi do aktorskiej drogi córki z dużą ostrożnością.
Syn Tomasza Kota także spróbował aktorstwa
Nie tylko Blanka interesuje się aktorstwem. Syn Tomasza Kota, Leon, również ma za sobą pierwsze doświadczenie na planie filmowym. Aktor zagrał z nim w jednej z niskobudżetowych produkcji.
Syn grał nastolatka, który krzyczał do mnie: "Idź zabij się menelu!". I to było niesamowite. Ten aktorski świat jest taki: "Dobrze, kurde, dobrze, możesz bardziej dojechać!"
- wyznał podczas rozmowy dla TVN.pl.
Wspólna praca uświadomiła aktorowi, jak wymagający potrafi być ten zawód, zwłaszcza dla młodych ludzi. Tomasz Kot nie kryje, że jako ojciec patrzy na aktorstwo dzieci zupełnie inaczej niż jako profesjonalista. Jego pociechy znajdują się w sytuacji, której on sam nigdy nie doświadczył - muszą mierzyć się z ocenami i oczekiwaniami wynikającymi ze znanego nazwiska.
Wiem, że są dobrzy i wiem, że mają talent i bardzo im współczuję, bo nigdy nie byłem w ich sytuacji
- mówił Tomasz Kot w rozmowie z TVN.pl.
Zobacz w naszej galerii, jak wyglądają dzieci Tomasza Kota.