Marta Nawrocka święta majowe potraktowała jak okazję do modowego hołdu dla Polski. W Święto Flagi, 2 maja, pojawiła się w wyrazistym czerwonym kostiumie, a dzień później, podczas obchodów Święta Konstytucji 3 maja, postawiła na elegancką biel. Biały garnitur z dłuższą marynarką i szerokimi spodniami pięknie podkreślił jej sylwetkę. Subtelna biało-czerwona przypinka dopełniła patriotyczny charakter stylizacji.
Eksperci od mody byli zgodni - obie kreacje wypadły doskonale. Ale to jeden detal przyciągnął szczególną uwagę.
Opaska Pierwszej Damy skradła show
Bogato zdobiona opaska na głowie Marty Nawrockiej natychmiast stała się tematem rozmów. Stylista Daniel Jacob Dali w rozmowie z "Super Expressem" nie krył zachwytu. Zwrócił uwagę, że Pierwsza Dama często sięga po tego typu ozdoby, ale ta była wyjątkowa.
Dużym atutem jest ozdobna opaska w złoto-bursztynowych tonach, która dodaje kobiecości i przełamuje formalny charakter stroju
- ocenił modowy ekpert.
Nie przegap: Roześmiana Marta Nawrocka na obchodach Święta Trzeciego Maja. Pierwsza Dama zachwyciła w bieli
Polski bursztyn i ręcznie szyte kryształy. Autorką opaski jest wyjątkowa artystka
Jak ustalił "Super Express", opaska na głowie Pierwszej Damy to model "Amber Swan" z pierwszej kolekcji dodatków do włosów Anny Dunin z Pracowni Republika Jewelry. Jej regularna cena to 519 zł.
Tworzona jest ręcznie, z naturalnego polskiego bursztynu oraz szlachetnych, szlifowanych kryształów. Utrzymana jest w tonacji lawendowo-miedziano-bursztynowej i pięknie mieni się w świetle dziennym
- zdradziła projektantka w rozmowie z "Super Expressem".
Każdy egzemplarz powstaje w jej pracowni, a kamienie są ręcznie wyszywane na jedwabnej bazie. Za opaską stoi jednak coś więcej niż rzemiosło. Anna Dunin przyznaje, że bursztyn jest dla niej głęboko osobistym materiałem.
Moja ciocia, uczestniczka powstania, nosiła bursztyny. W okresie PRL były one symbolem elegancji i dostępnego luksusu dla polskich kobiet
- wspomina. Jej celem jest przywrócenie bursztynowi tego znaczenia - w nowej, współczesnej formie.
Jak opaska trafiła do Pierwszej Damy? To był prezent
Opaska nie została kupiona przez samą Martę Nawrocką - trafiła do niej jako upominek. Anna Dunin potwierdziła, że zamawiały ją osoby z najbliższego otoczenia Pierwszej Damy. Projektantka zachowuje jednak dyskrecję i nie ujawnia nazwisk. Dla niej samej cały ten epizod ma wymiar symboliczny.
Jest mi niezmiernie miło, że Pani Prezydentowa dostrzega i docenia polskich twórców pracujących z rodzimymi materiałami. To ważny sygnał wsparcia dla rękodzieła i naszego dziedzictwa
- podkreśliła w rozmowie z nami Anna Dunin.