Agnieszka Kaczorowska ma dosyć "Klanu". Znika!
Agnieszka Kaczorowska dołączyła do obsady popularnego serialu TVP1 w 1999 roku. Była wtedy zaledwie niespełna 7-letnią dziewczynką, ale na planie produkcji szybko poczuła się jak ryba w wodzie. Granie przez lata adoptowanej córki Grażynki (Małgorzata Ostrowska-Królikowska, 62 l.) dzielnie łączyła ze swoją wielką pasją jaką jest taniec. Dzięki temu zaskarbiła sobie wierne grono fanów i dziś może sprzedawać wiele produktów jako influencerka w internecie. Jednak nie raz podkreślała, że mimo długiego stażu i większych źródeł zarobku od tych z serialu, z "Klanu" odchodzić nie zamierza. Tymczasem według naszych informacji, w końcu powiedziała dość. Poznaliśmy kulisy tego nagłego zwrotu akcji.
Jest zmęczona i poprosiła scenarzystów o urlop. Ostatnio przez to, że jej bohaterka się rozwodzi, była tam mocno eksploatowana. Zaczęło być to dla niej kłopotliwe, bo sama w życiu prywatnym ma trochę za uszami, a tam przy okazji zdrady jej męża, Bożenka zaczęła być wielką obrończynią moralności. Doszła do wniosku, że scenarzyści wykorzystali jej własne doświadczenia do promocji serialu i granie teraz zaczęło ją irytować. Niekomfortowe sceny się mnożyły
- słyszymy od osoby z produkcji.
Złośliwe komentarze w sieci
Kaczorowską ponoć bolały komentarze internautów, którzy na stronach poświęconych serialowi pisali np. w nieskończoność, że sama zdradziła męża, to teraz grając zrozpaczoną po zdradzie Bożenkę może poczuć się jak jej były mąż Maciej Pela (37 l.). Para rozwiodła się w listopadzie 2025 roku i nie ma dobrych relacji. Przypomnijmy, że najpierw mówiło się o jej romansie z tajemniczym dźwiękowcem na planie "Królowej przetrwania", by kilka miesięcy później związała się z Marcinem Rogacewiczem (46 l.).
Bożenka wyjedzie z kraju
W serialu o niewierności Miłosza (Konrad Darocha, 39 l.), Bożenka dowiedziała się pod koniec ubiegłego roku. Wyszło na jaw, że kilka lat temu na wyjeździe służbowym jej mąż poszedł do łóżka z koleżanką z pracy, a owocem tej przygody został ich synek - Miłoszek Junior. Od tego czasu bohaterka Agnieszki jest jednym wielkim kłębkiem nerwów i nie chce patchworkowej rodziny. Odcięła się nie tylko od męża, ale i teściów.
Wiemy, jak scenarzyści rozwiążą tę sytuację. Niedługo Bożenka niespodziewanie zniknie. Okaże się, że bez słowa zapowiedzi, wyjedzie do Hamburga do swojej siostry Kasi (Julia Królikowska, 27 l.). Na razie nie wiadomo, kiedy wróci.
Agnieszka cieszy się, że będzie mogła teraz skupić się na spektaklu z Marcinem i nie spalać energii na granie Bożenki. Bo chce otaczać się tylko dobrą aurą. Ma nadzieję, że jak zdecyduje się wrócić, to upłynie tyle czasu, że Bożenka nie będzie już płakać i wtedy znowu praca na planie będzie dla niej komfortowa
- dodaje nasz informator.
Nadążacie?
ZOBACZ: Znamy przyczynę śmierci Haliny Kowalskiej! Walczyła nie tylko z demencją, ale i podstępną chorobą