W sobotę, 27 grudnia, Bogdan Trojanek, dziadek 19-letniego Giovanniego, opublikował w mediach społecznościowych film pokazujący romskie zaślubiny jego wnuka z 18-letnią Viki Gabor. Jak sam przyznaje, nie spodziewał się tak silnej reakcji odbiorców. W sieci szybko pojawiły się krytyczne komentarze, a część internautów sugerowała, że młoda artystka mogła zostać zmuszona do zawarcia związku małżeńskiego. Bogdan Trojanek nie kryje, że tego typu opinie były dla niego bardzo bolesne, zwłaszcza że, jak podkreśla, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.
Viki Gabor wyjedzie do Wielkiej Brytanii?
Romski ślub Viki Gabor i Giovanniego Trojanka nadal rozbudza emocje i wyobraźnię fanów. Wszyscy zadają sobie pytania o przyszłość młodego małżeństwa. Wiele osób zastanawia się, gdzie zakochani zamieszkają i jak będą wyglądały ich dalsze plany na życie. W rozmowie z "Faktem" Bogdan Trojanek zdradził, że jego wnuk na co dzień mieszka w Wielkiej Brytanii, gdzie również kontynuuje naukę. Czy Viki Gabor do niego dołączy?
To jest fajne, że mój wnuk się dalej edukuje, Viki też będzie się edukować w Wielkiej Brytanii. Mój wnuk mieszka w Londynie, tam się urodził, tam mieszka, więc myślę, że oni sobie będą mieszkać, tam, gdzie będą chcieli. Są przecież samoloty, w dwie godziny przylecą z Londynu do Krakowa, a stąd do Szczecinka
- zdradził Bogdan Trojanek.
"Mogą mieszkać, gdzie chcą"
Jak zaznacza dziadek Giovanniego, młodzi nie są ograniczeni jednym miejscem i mogą swobodnie decydować o tym, gdzie chcą żyć. Jednocześnie ujawnia, że 19-latek ma również nowo wybudowany dom w Szczecinku, położony tuż obok posesji dziadka.
Mogą mieszkać, gdzie chcą, na całym świecie. Ale mój wnuk ma tu obok mnie wybudowany dom w Szczecinku
- powiedział "Faktowi" Bogdan Trojanek.
Kasy im na pewno nie zabraknie
Bogdan Trojanek podkreśla także, że zarówno Viki Gabor, jak i jego wnuk mogą liczyć na jego wsparcie, również finansowe. Jak wyjaśnia, przez lata prowadził różne działalności i obecnie zajmuje się branżą hotelarską.
Od wielu lat jestem artystą, prowadziłem restauracje, a obecnie prowadzę hotel, więc będę wspierał moich wnuków. Będzie wsparcie finansowe
- zapowiada.
Choć emocje wokół romskich zaślubin nie opadają, dziadek Giovanniego podkreśla, że młodzi mają przed sobą wiele możliwości i sami zdecydują, jak potoczy się ich wspólna przyszłość.
Zobacz też: Kucharz Magdy Gessler zamordował kolegę w sylwestra! Zawinął Darka w dywan i zakopał w lesie