Uciekła z TVN do TVP?! Agnieszka Woźniak-Starak przerywa milczenie i mówi, jak było naprawdę

2026-02-20 21:04

To jedna z głośniejszych medialnych zmian ostatnich miesięcy. Agnieszka Woźniak-Starak wróciła do TVP i znów prowadzi kultowe "Pytanie na śniadanie". W rozmowie z "Super Expressem" nie tylko opowiedziała, jak doszło do jej powrotu, ale też została zapytana wprost o różnice między TVP a TVN. Czy w komercyjnej stacji było gorzej?

Jak wyglądał powrót Agnieszki Woźniak-Starak do TVP? Sama była zaskoczona!

Jak przyznaje prezenterka, wszystko wydarzyło się zaskakująco szybko. Choć temat powrotu do telewizji publicznej od jakiegoś czasu "chodził jej po głowie", długo nie było konkretów. Rozmowy się toczyły, pojawiały się propozycje, ale miała poczucie, że to jeszcze nie ten moment. Przełom nastąpił w studiu "Pytania na śniadanie". Żarty z prowadzącymi o ewentualnym powrocie szybko przerodziły się w realną propozycję. Szefowa programu zaprosiła ją na kawę i zapytała wprost, czy chciałaby dołączyć do zespołu.  

Wyglądał spontanicznie zaskakująco i bardzo miło, bo gdzieś te pomysły, żeby wrócić do telewizji polskiej mi chodziły po głowie i gdzieś rozmawiałam z różnymi osobami i te rozmowy się toczyło i pojawiały się jakieś propozycje, ale miałam takie poczucie, że to jeszcze nie to. I wiesz, co przyszłam do "Pytanie na śniadanie" i zaczęliśmy żartować sobie z prowadzącymi, że aha, to może wrócić i że ja super z przyjemnością. Wtedy przeszła Basia szefowa "Pytania na śniadanie" i mówi: No i ty chodź na kawę i pyta, czy chcę przyjść do programu, tak na serio? Chciałabyś? Powiedziałam no pewnie. I to poszło dosyć szybko - mówi nam Agnieszka Woźniak-Starak.

Zobacz też: "Dzień Dobry TVN" z nowym prowadzącym! Widzowie bardzo dobrze go znają!

Woźniak-Starak o różnicach między TVN a TVP. Gdzie jest lepiej?

Czy widzi różnice między dawnym miejscem pracy a nowym-starym domem? Na pytanie, gdzie jest lepiej, odpowiedziała wymijająco. Podkreśliła jego przestronność, zaplecze techniczne i plenerowe możliwości.

Nie szczędziła też ciepłych słów pod adresem studia "Dzień Dobry TVN", zaznaczając jednak, że to biurowiec przystosowany do potrzeb programu. Z perspektywy konkurencji wielu zazdrościło TVP plenerowego studia z kwiatami i przestrzenią wokół.

Pomidor! Ja zawsze lubiłam to studio "Pytania na śniadanie", bo ono było zawsze duże i tu jest tak naprawdę pod względem takim technicznym, tu jest zaplecze, masz kawiarnię, tu jeszcze czekają goście, to zawsze była to poczekalnia. Studio Dzień Dobry TVN to biurowiec przystosowany na potrzeby studia i tam jest zupełnie inaczej, ale też z perspektywy konkurencji, a wiem, co mówię, zawsze konkurencja zazdrościła tego studia plenerowego "Pytania na śniadanie". No bo tam jest chodnik na dole, a tu było to piękne takie wiosenne, letnie kolorowe z kwiatami studio, szczerze mówiąc tego się nie mogę doczekać, bo tak też zawsze patrzyłam i podziwiałam. Tu jest mnóstwo terenu, są do tego warunki - mówi nam Woźniak-Starak.

Najwięcej emocji budzi pytanie o ludzi i "flow" w redakcjach. Tutaj Woźniak-Starak postawiła granicę. Ucięła temat, dając do zrozumienia, że jej decyzja była świadoma. Odniosła się też do słów Lidia Kazen, która publicznie przyznała, że obserwuje ją w nowej roli. Czy ona podgląda konkurencję? Zdecydowanie nie. Po 12 latach w TVN potrzebowała zmiany i dziś skupia się wyłącznie na nowym miejscu i nowej energii.

Nie, nie, ale też dlatego, że spędziłam te 12 lat i myślę, że ja potrzebowałam bardzo zmiany, więc ta potrzeba przynajmniej nie powoduje, że ja mam jakąś potrzebę podglądania i zaglądania co tam się dzieje, że jestem w nowym miejscu, w nowej energii i interesuje mnie to, co jest tutaj i na tym się skupiam i nie podglądam - mówi "Super Expressowi" Agnieszka.

Rozmawiała Julita Buczek

Zobacz też: Najgorsze kreacje i modowe porażki na ramówce TVP. Kto wtopił najbardziej?

Zobacz naszą galerię:

Sonda
"Pytanie na śniadanie" czy "Dzień dobry TVN? Które pasmo śniadaniowe wolisz?
Woźniak-Starak o różnicach między TVP a TVN. Nie ma potrzeby podglądać konkurencji
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki