Wiśniewski szczerze o swoich związkach. Robił wszystko, żeby zniechęcić partnerki?

2026-02-20 19:34

Michał Wiśniewski od lat uchodzi za jednego z najbardziej kochliwych artystów w polskim show biznesie. To, co lider zespołu Ich Troje wyznał ostatnio, rzuca zupełnie nowe światło na jego relacje z kobietami. Czy czerwonowłosy gwiazdor chciał sabotować swoje związki już na starcie ze względu na cienie sławy? Jego słowa mogą zaskoczyć niejednego fana.

Życie w blasku fleszy to dla wielu marzenie, ale rzeczywistość potrafi być brutalna. Ciągła obecność paparazzi, brak prywatności i wylewający się z sieci hejt to chleb powszedni gwiazd tego formatu. Lider Ich Troje doskonale zdaje sobie sprawę, że bycie jego drugą połówką to nie tylko czerwone dywany, ale też spory ciężar psychiczny. Nic dziwnego, że Michał Wiśniewski postanowił ujawnić swoją nietypową strategię, którą stosował wobec partnerek, w tym obecnej żony Poli.

Burzliwe życie uczuciowe lidera Ich Troje. Lista jego podbojów jest imponująca

Czerwonowłosy wokalista nigdy nie narzekał na brak zainteresowania ze strony płci pięknej. Wszystko zaczęło się od tajemniczego ślubu z Magdą Femme, ale to związek z Mandaryną i słynny reality show zrobiły z nich naczelną parę celebrytów w kraju. Po głośnym rozstaniu miejsce u boku gwiazdora zajęła kolejna wokalistka zespołu, Anna Świątczak, a następnie Dominika Tajner. Obecnie serce artysty należy do Poli Wiśniewskiej, choć media od niedawna donoszą o kryzysie w ich relacji.

Bohaterowie „Sanatorium miłości” o życiu po programie i poszukiwaniu miłości

Zaskakujące słowa na premierze u Dody. Wiśniewski zniechęcał kobiety do związku?

Okazją do tych zwierzeń była premiera dokumentu Dody, gdzie Wiśniewski pojawił się jako gość. W rozmowie z portalem "Jastrząb Post" artysta poruszył temat wchodzenia w relacje z osobami publicznymi. Zamiast roztaczać wizję sielanki, wokalista przyjął zupełnie inną postawę. Przyznał wprost, że nie tylko ostrzegał swoje wybranki przed piekłem sławy, ale wręcz zniechęcał je do wchodzenia w głębszą relację z nim. Czy to była próba ochrony ukochanych, czy może test ich wytrzymałości? Gwiazdor skwitował krótko: albo jest się gotowym na wszystko, albo lepiej odpuścić.

"Ja w każdym związku nie tylko uprzedzałem, ale próbowałem zniechęcić do związku każdą swoją połówkę" - powiedział.

"Przyjdzie taka refleksja prędzej czy później, że trzeba albo po prostu wybrać samotność świadomie, albo powiedzieć tej drugiej osobie: będzie tylko gorzej" - dodał nieco pesymistycznie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki