Wilkowyje znów żyją! Katarzyna Żak pokazała serialowego syna i… oniemiała

Widzowie "Rancza" mają powody do ekscytacji - prace nad serialem trwają w najlepsze, a aktorzy coraz częściej uchylają rąbka tajemnicy z nowych zdjęć. Wśród nich znalazła się Katarzyna Żak, która nagle zwróciła się do fanów z wyraźnym wzruszeniem, pokazując spotkanie z serialowym "synem". Uroczo?

Wielki powrót "Rancza"! Nie do wiary, jak dziś wygląda serialowy syn Solejukowej

Informacja o kontynuacji "Rancza" po latach przerwy wywołała wśród fanów prawdziwą falę emocji. Dla wielu to powrót do jednego z najbardziej lubianych seriali, który przez lata budował swoją wierną publiczność. Nic więc dziwnego, że każde nowe zdjęcie z planu błyskawicznie trafia do sieci i wzbudza żywe reakcje.

Ekipa produkcji ponownie pojawiła się w Jeruzalu, który w serialu odgrywa rolę Wilkowyj. Miejsce, choć znane widzom od lat, dziś wygląda inaczej niż podczas wcześniejszych sezonów. Aktorzy nie ukrywają, że powrót na plan po tak długim czasie ma dla nich szczególny, sentymentalny wymiar.

Zobacz też: TYLKO U NAS: Wiemy, co z plebanią w nowym sezonie "Rancza". Wielkie zmiany na planie

Wilkowyje znów żyją! Katarzyna Żak pokazała serialowego syna i… oniemiała

Swoimi wrażeniami podzieliła się Katarzyna Żak, czyli serialowa Solejukowa, jedna z najbardziej charakterystycznych bohaterek produkcji. Aktorka regularnie publikuje krótkie relacje z planu, pokazując kulisy pracy i spotkania z dawnymi współpracownikami.

Tym razem uwagę fanów przykuło jej nagranie z podróży na plan oraz spotkanie z aktorem grającym Marianka Solejuka. Widać było, że emocje wzięły górę, a sama Żak nie kryła zaskoczenia tym, jak bardzo zmienił się jej "serialowy syn".

Zobacz też: Katarzyna Żak wzruszyła fanów! Gwiazda "Rancza" pokazała pierwsze zdjęcia z planu

Nostalgia, łza się w oku kręci. Wróciłam dzisiaj na plan do Jeruzala. Nie mogę powiedzieć, że nic się nie zmieniło, bo Jeruzal wypiękniał - powiedziała na nagraniu Żak.

Aktorka opowiadała również o atmosferze pracy, podkreślając, że pierwsze dni zdjęciowe upływają głównie w podróży i przygotowaniach do scen. Jednocześnie nie brakowało śmiechu, wspomnień i naturalnej radości ze spotkania po latach.

Dzisiaj gramy tutaj z Mariankiem. Boże, jak Marianek wyrósł. Gramy dzisiaj taką scenę. Na razie od 8 podróżujemy autem. Jest wspaniale - mówiła na nagraniu Katarzyna Żak.

Zobacz też: Co już wiemy o nadchodzących odcinkach "Rancza"? Zebraliśmy wszystkie kluczowe informacje o serialu

Zobacz naszą galerię: Wilkowyje znów żyją! Katarzyna Żak pokazała serialowego syna i… oniemiała

Sonda
Cieszycie się, że "Ranczo" wraca?
Ranczo. Metamorfoza Artura Barcisia do roli Czerepacha

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki