Żona opłakuje tragicznie zmarłego Janusza Ratajczaka. "Tchu mi brak". Podała datę pogrzebu

2026-03-26 19:14

Wybitny tenor Janusz Ratajczak zginął w tragicznym wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 10 w podbydgoskim Przyłubiu. Śpiewak operowy nie miał szans w zderzeniu kilku pojazdów - w tym ciężarówki. Zrozpaczona wdowa po soliście pożegnała go w sieci i podała datę pogrzebu.

Super Express Google News

Janusz Ratajczak zginął w wypadku samochodowym

Na trasie pod Bydgoszczą doszło do potężnego karambolu, w którym zginął znany tenor Janusz Ratajczak. Szczegóły wypadku są wstrząsające. Do tragedii doszło w poniedziałek, 23 marca, po godzinie 16 na drodze krajowej nr 10 w Przyłubiu. W zdarzeniu brały udział aż cztery pojazdy - trzy samochody osobowe i ciężarówka. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca ciężarowego mercedesa nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu. Najpierw uderzył w skodę, potem w kolejne auto, aż w końcu z ogromną siłą wbił się w audi prowadzone przez Ratajczaka.

Siła uderzenia była potężna. Samochód artysty wypadł z drogi i runął z kilkumetrowej skarpy. Niestety, życia 63-latka nie udało się uratować, śpiewak zginął. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, ale na pomoc było już za późno. Droga przez wiele godzin była całkowicie zablokowana, a policja pod nadzorem prokuratury rozpoczęła szczegółowe śledztwo.

Zobacz także: Nie żyje wybitny tenor! Policja ujawnia szokujące szczegóły karambolu na DK 10

Wdowa po Ratajczaku pożegnała go w sieci. Wiadomo, co z pogrzebem

Śmierć Janusza Ratajczaka to ogromny cios dla świata muzyki. Jeden tragiczny moment przekreślił wszystko.

Bydgoscy policjanci, pod nadzorem prokuratury, wyjaśniają przyczyny i okoliczności wczorajszego wypadku z udziałem czterech pojazdów. Śmierć na miejscu poniósł kierujący audi 63-latek. Pozostali uczestnicy zdarzenia nie doznali obrażeń - poinformowała nadkom. Lidia Kowalska z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Bydgoszczy.

Zobacz także: Płaczą po Januszu Ratajczaku, który zginął w wypadku. Tenor występował na koncertach Radia Maryja i TV Trwam

Ukochanego męża w sieci pożegnała Małgorzata Ratajczak, również solistka operowa. Jej facebookowy wpis łamie serce:

Moje serce rozpadło się dziś na milion kawałków. Mój cudowny, kochany, najlepszy na świecie mąż, ojciec i dziadek został zaatakowany przez wielkiego TIRA, z którym nie miał żadnych szans, a ja bez Niego nie umiem żyć. I niestety skończyła się nasza wspólna droga. Byłeś dla mnie wszystkim, a teraz tchu mi brak. I wciąż czekam, że wrócisz do domu i jak zawsze będziesz śpiewał. Moja miłości. Niestety nasza wspólna droga dobiegła końca ZA SZYBKO.

W kolejnym wpisie poinformowała o pogrzebie.

Ostatnie pożegnanie mojego kochanego męża, tatusia i dziadka - napisała i dodała link do internetowego nekrologu.

Wynika z niego, że pochówek odbędzie się 30 marca. Uroczystości żałobne rozpoczną się od różańca w kościele pw św. Rafała Kalinowskiego w Murowańcu o godzinie 11:30, o 12:00 odbędzie się msza w tym samym miejscu, a o 13:00 nastąpi wyprowadzenie do grobu na cmentarz komunalny w Białych Błotach przy ul. Kaplicznej 2.

Ratajczak zostawił po sobie żonę, synów i wnuki.

Zobacz także: Nie żyje wybitny tenor! Janusz Ratajczak zginął w wypadku na DK 10

Zobacz więcej zdjęć. Kuzynka pożegnała Halinę Kowalską. Piękny gest na pogrzebie

Pogrzeb Magdaleny Majtyki. Rodzina aktorki zwróciła się do żałobników z wyjątkową prośbą

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki