Jednym z najważniejszych elementów codzienności Marty Kaczyńskiej, który pozwala jej zachować równowagę, jest sport oraz szeroko pojęta aktywność na świeżym powietrzu. Bratanica prezesa PiS od dawna udowadnia, że ruch to dla niej nie tylko sposób na nienaganną sylwetkę, ale przede wszystkim styl życia i recepta na doskonałe samopoczucie.
Kaczyńską bardzo często można spotkać podczas długich spacerów po pięknym Sopocie. Niezależnie od pory roku i pogody, z uśmiechem na twarzy maszeruje brzegiem morza, czerpiąc energię z bliskości przyrody. Często spęcza czas na dworze w gronie najbliższych pozwalają jej na moment wytchnienia i naładowanie baterii. Wspólne wyjścia to dla nich czas budowania silnej więzi. Kaczyńska i jej bliscy uwielbiają nadmorski klimat. Plaża to dla nich miejsce idealne zarówno do relaksu, jak i do sportowych aktywności, ale też błogiego lenistwa, które każdemu jest potrzebne od czasu do czasu.
Ostatnio także została zauważona wraz z mężem Piotrem i synkiem Stasiem. Najpierw cała trójka wsiadła na rowery i pojechała na boisko. Wszyscy grali w piłkę i nawet prawniczka strzelała gole, a potem wraz z mężem rzucali do siebie piłkę. Potem zahaczyli o siłownię pod chmurką, gdzie Marta skorzystała z drążków do podciągania oraz orbitreku.
Trzeba przyznać, że wybrała dobrze, bo ćwiczenia na orbitreku łączą w sobie ćwiczenia cardio i ćwiczenia siłowe. Dzięki nim mocniejsze stają się nie tylko nogi, ale też cała sylwetka. Oprócz ćwiczeń Kaczyńska znalazła też czas na to, by skraść mężowi buziaka. Wszak na wszystko jest czas i miejsce! Oczywiście jak zwykle prawniczka wyglądała modnie. Tym razem miała na sobie wygodne dżinsy, białą koszulkę, brązową ramoneskę oraz cienką puchówkę i wygodne buty o sportowym charakterze. Do całość dobrała brązową torebkę, nie zapomniała też o okularach przeciwsłonecznych.