Burza po narodzinach syna Marcina Gortata. Kuriozalna kłótnia w sieci! Co się stało?

2026-01-19 16:08

Marcin Gortat został ojcem, ale to imię jego pierworodnego wywołało największe emocje w mediach społecznościowych. Decyzja o nazwaniu dziecka "Marcin Gortat Junior" podzieliła internautów na dwa obozy. Podczas gdy jedni widzą w tym amerykańską tradycję, inni ostro krytykują gwiazdora, sugerując narcyzm. "Trochę mnie to przeraża" – czytamy w jednym z popularnych wpisów.

  • Marcin Gortat został szczęśliwym ojcem
  • Polski koszykarz poinformował, że na świat przyszedł jego syn Marcin junior
  • W sieci rozpętała się prawdziwa burza. Niektórzy oskarżają koszykarza o narcyzm

Marcin Gortat został ojcem. Na świat przyszedł jego syn

Szczęśliwa nowina z domu Marcina Gortata i jego żony Żanety Stanisławskiej niespodziewanie stała się zarzewiem gorącego sporu w polskim internecie. Były gwiazdor NBA powitał na świecie syna, ale to nie sam fakt narodzin, a wybór imienia dla potomka rozgrzał sekcję komentarzy do czerwoności. Czy nazwanie dziecka imieniem ojca to piękna tradycja, czy może – jak twierdzą niektórzy – dowód na narcyzm?

Gortat, który przez lata reprezentował Polskę na parkietach najlepszej ligi świata, z dumą ogłosił, że ród Gortatów się powiększył. Chłopiec otrzymał imię po sławnym tacie – Marcin Junior. I choć dla wielu fanów sportu, zwłaszcza tych śledzących rozgrywki w USA, dodatek "Junior" jest czymś naturalnym, w Polsce wywołał on skrajne emocje.

Marcin Gortat przekazał radosną nowinę! Czekał na to latami, to zdjęcie chwyta za serce

W mediach społecznościowych, a zwłaszcza w serwisie X (dawniej Twitter), pod informacją o narodzinach pojawiło się mnóstwo gratulacji, które szybko zaczęły mieszać się z krytyką. Kością niezgody stało się nadanie synowi tego samego imienia, co nosi ojciec.

Burza w sieci po wyborze imienia Marcin

Jeden z wpisów, który zyskał dużą popularność i wywołał lawinę odpowiedzi, brzmiał: - Trochę przeraża mnie narcyzm ludzi, którzy dają dzieciom takie samo imię jak sobie – czytamy w jednym profilu, który trafił do ponad 220 tysięcy użytkowników.

Autora tego komentarza poparło wielu użytkowników, sugerując, że takie działanie jest wyrazem "przerostu ego" rodzica i chęcią stworzenia swojej "małej kopii". Krytycy podnosili też argumenty praktyczne, wskazując na potencjalne zamieszanie w urzędach czy w życiu codziennym, gdy w jednym domu mieszka dwóch Marcinów.

QUIZ. Nie tylko Marcin Gortat. Co wiesz o polskiej koszykówce?
Pytanie 1 z 10
Kiedy, po raz ostatni przed długą przerwą, Polska grała na koszykarskich mistrzostwach świata?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki