- Krzysztof Piątek, po udanym sezonie w Turcji, zdecydował się na lukratywny transfer.
- Polski napastnik podpisał trzyletni kontrakt z katarskim klubem Al-Duhail.
- Zarabia 4 miliony euro rocznie, co daje mu łącznie 12 milionów euro.
- Sprawdź, dlaczego ten ruch nazywany jest "kontraktem życia" i co oznacza dla jego kariery!
Poprzedni sezon był dla niego niezwykle udany. Po powrocie do formy w barwach tureckiego Istanbul BB, gdzie został wicekrólem strzelców, stało się jasne, że latem zmieni pracodawcę. Zainteresowanie jego usługami było ogromne, a napastnik mógł przebierać w ofertach. Ostatecznie wybór padł na egzotyczny kierunek, który gwarantuje mu gigantyczne pieniądze.
Decyzja o przenosinach na Bliski Wschód była podyktowana przede wszystkim względami finansowymi. Propozycja z Kataru, którą otrzymał Krzysztof Piątek, okazała się nie do odrzucenia. Polski napastnik podpisał trzyletnią umowę z klubem Al-Duhail, zapewniając sobie najwyższe zarobki w dotychczasowej karierze. To świadomy krok, który ma na celu zabezpieczenie przyszłości jego i jego rodziny po zakończeniu przygody z piłką.
Marek Papszun już wziął Legię w obroty. Tak wyglądał jego pierwszy trening!
Fortuna na Bliskim Wschodzie. Ile zarabia Krzysztof Piątek?
Warunki, jakie wynegocjował reprezentant Polski, są naprawdę imponujące. Według medialnych doniesień "El Pistolero" może liczyć na bajońskie wynagrodzenie. Za każdy rok gry w Al-Duhail na jego konto wpływa aż 4 miliony euro. W przeliczeniu na polską walutę daje to astronomiczną kwotę około 17 milionów złotych rocznie.
Biorąc pod uwagę, że kontrakt został podpisany na trzy lata, łatwo policzyć, że Piątek zarobi w Katarze łącznie 12 milionów euro, czyli ponad 50 milionów złotych. To absolutnie najwyższa umowa w jego karierze.
Błysk wahadłowych kadry. Matty Cash z asystą w Anglii, Przemysław Frankowski z golem we Francji
Rekordowy transfer i korzyści dla wszystkich stron
Na transferze skorzystał nie tylko sam zawodnik. Zadowolony z transakcji był również jego poprzedni klub. Turecki Istanbul BB zarobił na sprzedaży polskiej gwiazdy aż 10 milionów euro. Jak podkreślano, w ten sposób Piątek stał się najlepiej sprzedawanym polskim piłkarzem w historii klubu.
To sytuacja, w której każda ze stron jest wygrana. Turecki klub zainkasował pokaźną sumę, katarski Al-Duhail pozyskał skutecznego napastnika, a sam Krzysztof Piątek zapewnił sobie finansowe eldorado. Jak podkreślała agencja menedżerska, był to dla niego "kontrakt życia", który pozwoli mu z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Tak Piotr Zieliński zarabia we Włoszech. Fortuna dla gwiazdy Interu Mediolan