- Po egzaminie z języka polskiego, mistrz Portugalii Oskar Pietuszewski spotkał się z fanami, rozdając autografy.
- Młody piłkarz FC Porto, mimo zmęczenia, cierpliwie pozował do zdjęć, co świadczy o jego profesjonalizmie.
- Następnie udał się na zasłużony relaks z przyjaciółmi, celebrując pierwszy etap maturalnego maratonu.
- Zobacz, jak wyglądał dzień Oskara po maturze – zajrzyj do naszej galerii, by zobaczyć unikalne zdjęcia!
Łowcy autografów czekali pod szkołą
Gdy tylko Oskar Pietuszewski opuścił mury Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Białymstoku, od razu został otoczony przez fanów. Młody talent FC Porto, mimo zmęczenia po egzaminie, nie odmówił nikomu. Z cierpliwością i uśmiechem spełniał prośby, pokazując profesjonalizm nie tylko na boisku, ale i poza nim. Chętnie pozował do zdjęć i rozdawał autografy.
Przeczytaj także: Oskar Pietuszewski pisze maturę! Gwiazdor reprezentacji wyróżniał się ubiorem, przyleciał z mamą. ZDJĘCIA tylko u nas
Szczególną uwagę przykuł jeden z łowców autografów, który przyniósł ze sobą koszulkę FC Porto z nazwiskiem piłkarza. To najlepszy dowód na to, jak wielką popularnością cieszy się 17-latek, nawet tysiące kilometrów od Portugalii. Nic dziwnego, przecież jeszcze chwilę temu grał w Jagiellonii Białystok. Jego postawa pokazuje, że mimo młodego wieku i wielkich sukcesów, wciąż pozostaje blisko swoich kibiców.
Zasłużony relaks w gronie przyjaciół
Po spotkaniu z fanami przyszedł czas na świętowanie w bardziej kameralnym gronie. Oskar, wciąż w świetnym humorze, udał się z kolegami do jednej z białostockich restauracji. Tam wspólnie zjedli obiad, a zamiast mistrzowskiego szampana, na stołach królowały soki owocowe – w końcu maturalny maraton dopiero się zaczął.
Zobacz też: Piotr Zieliński i koledzy podpalili Mediolan! Szaleństwo na ulicach po mistrzostwie
Widać było, że rozmowy z przyjaciółmi i luźna atmosfera pozwoliły mu całkowicie zapomnieć o egzaminacyjnym stresie. Uśmiech nie schodził z jego twarzy, co fotoreporterzy uchwycili na ekskluzywnych zdjęciach. To była chwila zasłużonego odpoczynku przed kolejnymi egzaminami. Przed Oskarem jeszcze kolejne wyzwania, ale wtorkowe popołudnie pokazało, że potrafi on znaleźć idealny balans między obowiązkami a chwilą dla siebie i bliskich.
Zobacz też: RELACJA LIVE: matura 2026 z polskiego. "Cicho łkałem w ławce". Odpowiedzi + arkusze już do pobrania