Willy Wonka w gorącej wersji. Dekolt kradnie całe show
Paige Spiranac przyzwyczaiła już swoich fanów do odważnych i pomysłowych sesji zdjęciowych. Tym razem postanowiła wcielić się w postać Willy'ego Wonki, ekscentrycznego właściciela fabryki czekolady. Jej wersja słynnego bohatera jest jednak znacznie bardziej kusząca od oryginału. Influencerka zapozowała w fioletowym płaszczu, spod którego wystawał mocno wydekoltowany top, eksponujący jej pełne piersi.
Przeczytaj także: Ogromne piersi dziennikarki rwały się na wolność podczas wywiadu. Trener stoczył heroiczną walkę, by nie spojrzeć
Na zdjęciach towarzyszyli jej znajomi przebrani za Umpa-Lumpasów. Jak zapowiedziała sama gwiazda, cała sesja jest jedynie zapowiedzią większego projektu, który wkrótce ukaże się w sieci.
Od profesjonalnej golfistki do królowej internetu
Choć dziś Paige Spiranac znana jest głównie z działalności w mediach społecznościowych, jej kariera zaczynała się na polach golfowych. Jako młoda zawodniczka odnosiła sukcesy w juniorskich turniejach i grała w uniwersyteckiej lidze NCAA. Mimo talentu, nie udało jej się przebić do zawodowej ligi LPGA. Zamiast tego postawiła na budowanie swojej marki w internecie, co okazało się strzałem w dziesiątkę.
Zobacz też: Miss igrzysk Jutta Leerdam wskoczyła w obcisłe wdzianko na siłowni, a fani oszaleli!
Dziś jej profil na Instagramie śledzi blisko 4 miliony osób, a magazyn "Maxim" w 2022 roku okrzyknął ją "najseksowniejszą kobietą świata". Spiranac, mimo że często spotyka się z krytyką za " seksualizowanie golfa", konsekwentnie idzie własną drogą.
- Czuję się komfortowo w tym, co noszę i chcę pokazać, że można być silną i kobiecą jednocześnie - wielokrotnie podkreślała w wywiadach Spiranac.