Już 6 lutego oficjalnie rozpoczną się 25. Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026. Emocje przed najważniejszą zimową imprezą czterolecia narastają, ale nie tylko ze względu na kalendarz. Wyniki Polaków przed igrzyskami pozwalają wierzyć, że we Włoszech nasza reprezentacja będzie się liczyć w walce o medale. I to niekoniecznie w skokach narciarskich, które w XXI wieku przynosiły nam najwięcej radości. W ostatnich tygodniach formą imponują m.in. snowboardzistka Aleksandra Król-Walas i narciarka alpejska Maryna Gąsienica-Daniel. I to właśnie ta druga sprawiła, że na szali znalazł się legendarny wąs Adama Małysza!
Koniec nadziei dla Maciusiaka! Przed igrzyskami potwierdziło się najgorsze dla Polski
Adam Małysz zgoli legendarnego wąsa! Wystarczy jeden medal na igrzyskach
Wąs był znakiem rozpoznawczym legendarnego "Orła z Wisły" przez całą karierę i nie zmieniło się to także później. Prezes Polskiego Związku Narciarskiego przyjął jednak nietypowy zakład przed zbliżającymi się igrzyskami, a o szczegółach poinformował Mateusz Ligęza z Radia Zet.
- Jeśli Maryna Gąsienica-Daniel zdobędzie medal na igrzyskach, zgolę brodę i wąsa. Taki jest zakład! - zdradził Małysz na środowej konferencji dotyczącej ZIO w Ministerstwie Sportu i Turystyki.
Pilne wieści przed igrzyskami! Kamil Stoch podjął decyzję. "Nie wystartuje"
Najlepsza polska alpejka w ostatnich tygodniach dwukrotnie zajmowała 5. miejsce w zawodach Pucharu Świata w swojej koronnej konkurencji - slalomie gigancie. Między innymi w ostatnich zawodach we włoskiej miejscowości Kronplatz. Polka znajduje się w szerokim gronie kandydatek do medalu na ZIO 2026, ale musiałaby poprawić życiowy wynik o co najmniej dwie pozycje. Czy jej się to uda? Slalom gigant kobiet zaplanowano na niedzielę, 15 lutego. Najprawdopodobniej wtedy wyjaśni się los słynnego wąsa Małysza. Później alpejkom zostanie już tylko rywalizacja w tradycyjnym slalomie (18 lutego).