Przemysław Czarnek nagle zabrał głos w sprawie Mai Chwalińskiej i zaczęła się wielka awantura. Został zmieszany z błotem!

2026-06-05 18:10

Maja Chwalińska od kilku dni jest na ustach całej Polski. Polska tenisistka, która przebojem awansowała do finału wielkoszlemowego turnieju French Open, stała się bohaterką narodową. Jej sukces przyciągnął uwagę nie tylko fanów sportu. Niespodziewanie głos w sprawie jej fenomenalnego występu postanowił zabrać polityk PiS Przemysław Czarnek. Były minister edukacji prawdopodobnie nie spodziewał się, że jego wpis, zamiast spotkać się z aprobatą, wywoła lawinę krytyki i złośliwych komentarzy.

Przemysław Czarnek, Maja Chwalińska

i

Autor: Fot. Paweł Skraba , AP/ Associated Press
  • Fenomenalny sukces Mai Chwalińskiej na French Open, który porwał Polaków, niespodziewanie skomentował były minister Przemysław Czarnek.
  • Jego gratulacje, zamiast aprobaty, wywołały lawinę krytyki i złośliwych komentarzy w sieci, stając się źródłem gorącej dyskusji.
  • Dowiedz się, dlaczego internauci zarzucają politykowi próbę "podpięcia się" pod sukces tenisistki i jak zareagowali na jego wpis.

Przemysław Czarnek nagle pokochał tenis. Zaskakujący wpis o Chwalińskiej

Sukces Mai Chwalińskiej w Paryżu to historia jak z bajki, która poruszyła serca milionów Polaków. Każdy chce być częścią tej pięknej opowieści, także politycy, którzy rzadko kojarzeni są z miłością do tenisa. Mało kto spodziewał się, że gratulacje dla naszej sportsmenki postanowi złożyć Przemysław Czarnek. Polityk PiS, który w przeszłości zasłynął raczej z kontrowersyjnych wypowiedzi na tematy edukacyjne i światopoglądowe, najwyraźniej postanowił ogrzać się w blasku sukcesu polskiej tenisistki.

„Od kwalifikacji do finału #RolandGarros - brawa dla Mai Chwalińskiej! Cała Polska jest dziś z Ciebie dumna i trzyma kciuki za ostatni krok. Powodzenia w finale!” - napisał na swoim profilu Przemysław Czarnek.

Przeczytaj także: Wiadomo, kim jest partner Mai Chwalińskiej. To zagraniczniak. O wielkim uczuciu nie ma mowy

Były minister pewnie nie spodziewał się, że te z pozoru niewinne gratulacje wywołają tak gwałtowną i w dużej mierze negatywną reakcję internautów.

Wielka awantura po wpisie o Chwalińskiej. Czarnek ostro skrytykowany

Pod wpisem polityka momentalnie wybuchła wielka awantura. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki, zarzucając mu próbę "podpięcia się" pod sukces, z którym nie ma nic wspólnego. Wiele komentarzy było tak wulgarnych, że nie nadają się do cytowania. Przytaczamy tylko te łagodniejsze, które doskonale oddają nastroje panujące pod postem.

- Czy znał Pan Maję jeszcze trzy tygodnie temu, gdy zaczynała grę w kwalifikacjach do tego turnieju? - pyta jeden z internautów.

- A najlepsze jest to, że nie ma Pan z tym nic wspólnego - zauważa inny.

- O, Czarnek, fan tenisa, wykluł się nagle. Żenada - kpi kolejny użytkownik.

- Zaraz napisze, że był jej pierwszym trenerem - ironizuje inny komentujący.

- Won od niej - pisze krótko jeden z użytkowników.

Zobacz też: Czy Maja Chwalińska ma chłopaka? Tajemnicze życie prywatne tenisistki. W Polsce to absolutna rzadkość

Choć znalazły się również pojedyncze głosy doceniające gest polityka, to stanowiły one zdecydowaną mniejszość. Dominowały komentarze sugerujące, że Przemysław Czarnek próbuje wykorzystać sportowy triumf do celów wizerunkowych.

Ciekawe, co na ten temat sądzi sama Maja Chwalińska.

Maja Chwalińska - Mirra Andriejewa w finale Roland Garros
QUIZ: Rozpoznasz tych tenisistów? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 30
Tenisista na tym zdjęciu to...
Carlos Alcaraz

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki