Prześliczna bobsleistka pokazała kaloryfer i wyrzeźbione pośladki! Bez kombinezonu wygląda zjawiskowo

2026-10-06 12:10

Sezon sportów zimowych zbliża się wielkimi krokami. Przed startem w zawodach trzeba jednak porządnie naładować akumulatory. Najpewniej w tym celu prześliczna bobsleistka Desi Johnson udała się na plażowy relaks. Przy okazji pochwaliła się swoimi gorącymi niczym piasek na Saharze zdjęciami. Zjawiskowa sportsmenka pokazała kaloryfer na brzuchu i wyrzeźbione pośladki. W galerii prezentujemy pikantne zdjęcia bobsleistki.

Desi Johnson odsłania kaloryfer i pośladki

Desi Johnson jak mało która sportsmenka potrafi rozpalić wyobraźnię. Słynąca z niesamowitej urody australijska bobsleistka świetnie odnajduje się w mediach społecznościowych, gdzie od czasu do czasu wrzuca pikantne, odważne zdjęcia i filmiki ze sobą w roli głównej. Nic dziwnego, że prześliczna Desi znakomicie czuje się przed obiektywem, bo oprócz tego, że odnosi sukcesy na torze bobslejowym, pracuje też jako modelka. Kilka miesięcy temu Australijka zaskoczyła świat sportu nagraniem, na którym bez cenzury pokazała, jak się przebiera, wprawiając w zachwyt ogromne rzesze internautów. Teraz z kolei zaprezentowała się na plaży, gdzie odsłoniła kaloryfer na brzuchu i wyrzeźbione pośladki. Bez kombinezonu Desi Johnson wygląda zjawiskowo. Sportsmenka jednak doskonale wie, że od kręcenia filmików i pozowania do zdjęć sportowych sukcesów nie osiągnie. One mogą być tylko dodatkiem do ciężkich treningów, których bobsleistka absolutnie nie unika.

Galeria: Desi Johnson bez kombinezonu na pikantnych zdjęciach

Desi Johnson zrealizowała marzenie i wystartowała na Igrzyskach Olimpijskich 2026

Zresztą to, jak trenuje Desi Johnson, także można zobaczyć m.in. na jej profilu na Instagramie, który obecnie obserwowany jest przez niemal 1,5 miliona użytkowników. Wielkim marzeniem australijskiej bobsleistki był start w Igrzyskach Olimpijskich 2026. Dzięki swojej determinacji, udało się je zrealizować. 

Gorące zdjęcia ślicznej polskiej bobsleistki! Tak prezentują się jej uda i pośladki bez kombinezonu. "Można się zakochać"

Moja kampania olimpijska zakończona. Marzenie, które miałam odkąd byłam małą dziewczynką... i naprawdę najbardziej zapamiętane doświadczenie mojego życia. Podróż, aby tu dotrzeć, nigdy nie była łatwa i nigdy prosta, ale zawsze była warto. Powrót, kontuzje z roku na rok, ciągłe adaptacja do nowych dyscyplin i wyzwań... każda chwila doprowadziła mnie do tego magicznego czasu w Cortinie. Wychodzę na światową scenę i udowadniam nie tylko sobie, ale każdemu młodemu oglądającemu, że takie marzenia są możliwe, to jest coś, co będę nosić przy sobie na zawsze

- pisała po starcie na IO szczęśliwa Desi Johnson. 

Najpiękniejsza bramkarka świata na zdjęciach z łóżka, sauny i nie tylko! Widoku tego ciała nie da się zapomnieć

MARIA ŻODZIK. KIEDYŚ SMAŻYŁA FRYTKI W MCDONALDZIE, TERAZ ZDOBYWA MEDALE DLA POLSKI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI