- Anna Lewandowska reprezentowała męża na Gali Mistrzów Sportu, odbierając dla niego tytuł "Czempiona Stulecia".
- Zachwyciła oryginalną różową kreacją z głębokim dekoltem, przyciągając wzrok fotoreporterów.
- Wzbudziła sensację, siedząc na schodach w niezwykłej sukni, niczym lalka Barbie.
- Zobacz wyjątkowe zdjęcia Anny Lewandowskiej, która zadała szyku na gali!
Robert Lewandowskim "Czempionem Stulecia". Nagrodę odebrała Anna Lewandowska
Anna Lewandowska nie pierwszy raz reprezentowała męża na wielkiej imprezie. Jak wiadomo, Robert Lewandowski rzadko kiedy ma czas na to, by pojawiać się na uroczystościach, bo jego piłkarski grafik napięty jest do granic możliwości. Na tegorocznej Gali Mistrzów Sportu "Lewego" także zabrakło, ale jego absencja jest w pełni usprawiedliwiona, bo w niedzielny wieczór - w Arabii Saudyjskiej - odbędzie się El Clasico, czyli mecz FC Barcelona - Real Madryt. Stawką jest Superpuchar Hiszpanii. W plebiscycie na najlepszego sportowca Polski w roku 2025 Robert Lewandowski tym razem uplasował się na siódmym miejscu, a zwyciężczynią okazała się Klaudia Zwolińska (tu prezentujemy wyniki 91. plebiscytu "Przeglądu Sportowego"). Najważniejsze dla rodziny Lewandowskich było inne wyróżnienie - kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski wybrany bowiem został "Czempionem Stulecia". Z kibicami połączył się zdalnie.
To dowód, że moja droga ma sens. Nigdy nie byłem w niej sam. Nigdy nie myślałem, że ktoś będzie porównywał mnie ze stuleciem sportowców. To efekt pracy wielu ludzi - trenerów, kolegów z drużyny, sztabu. Dziękuję za zaufanie przez te wszystkie lata
- mówił podczas łączenia Robert Lewandowski. Na miejscu natomiast - w Teatrze Wielkim w Warszawie, gdzie odbywała się Gala Mistrzów Sportu - gracza Barcelony reprezentowała żona - Anna Lewandowska.
Anna Lewandowska w różowej kreacji z wielkim dekoltem siadła na schodach na Gali Mistrzów Sportu
Trzeba przyznać, że małżonka "Lewego" ze swojego zadania wywiązała się znakomicie. Anna Lewandowska postawiła na intrygującą i bardzo oryginalną kreację z w kolorze różowym. Cechą charakterystyczną sukienki był wielki dekolt. Niektórzy twierdzili nawet, że "Lewa" wyglądała jak... lalka Barbie. W pewnym momencie chyba poczuła się nieco zmęczona i przysiadła na schodach, trzymając w ręku nagrodę dla męża. Nie były to jednak zwykłe schody, tylko takie, na których rozłożony był czerwony dywan, co świetnie komponowało się z kreacją Ani. Zdjęcia Anny Lewandowskiej - prawdziwe perełki -prezentujemy w naszej galerii.
Galeria: Anna Lewandowska wychodzi z Gali Mistrzów Sportu