Doda od dwudziestu lat nie schodzi z medialnych afiszy
Doda (42 l.) bez wątpienia jest jedną z największych gwiazd polskiego show-biznesu. Na scenie obecna jest od ponad dwóch dekad i niemal od samego początku wzbudzała kontrowersje. Piosenkarka doskonale wie, co robić, żeby było o niej głośno. Nigdy nie gryzie się w język, a jej wypowiedzi często wzbudzały kontrowersje. Mało która osoba w polskim show-biznesie tak polaryzuje internautów.
Przez dwadzieścia lat kariery zgromadziła pokaźne grono wiernych fanów. Na Instagramie obserwuje ją ponad 2 miliony internautów. Dla najwierniejszych fanów jest niemal wyrocznią. Doda ma na swoim koncie kilka większych skandali i narobiła sobie w show-biznesie sporo wrogów. Jednocześnie chętnie angażuje się w akcje charytatywne i wykorzystuje swoją popularność do nagłaśniania spraw ważnych społecznie.
Zobacz również: Doda w skąpej "zbroi" odsłoniła sporo ciała! Później pokazała siniaki na kolanach. To od pracy przy budach
Magda Gessler wątpi w szczere intencje Dody. Piosenkarka odpowiedziała
Kilka tygodni temu wzięła na tapet los zwierząt w schroniskach. Piosenkarka jest ogromną miłośniczką zwierząt i nie od dziś walczy o ich prawa. Wspiera schroniska, organizuje zbiórki karmy i potrzebnych akcesoriów, a także nagłaśnia adopcje czworonogów na swoich mediach społecznościowych.
Na początku 2026 roku Doda zamieniła koncertowe stylizacje na robocze rękawice i ruszyła do schronisk, by własnoręcznie ubierać psiaki w ciepłe kurtki. Pojawiła się również w sejmie, gdzie wzięła udział w posiedzeniu Nadzwyczajnej Komisji ds. Ochrony Zwierząt. Spotkała się też z Karolem Nawrockim, jego żoną oraz ministrem Mateuszem Koteckim i Niną Nawrocką - siostrą prezydenta.
Jednak nie wszyscy wierzyli w czyste intencje Dody. Pojawiły się głosy, że piosenkarka w ten sposób chce wybielić swój nadszarpnięty wizerunek. Tak twierdzi m.in. Magda Gessler (72 l.), która uważa, że zaangażowanie artystki w pomoc psom ma drugie dno.
To, że teraz Doda krąży wokół schronisk i wybrała to sobie jako temat, to na pewno jest bardzo świadome i robi to dobrze. No bo dotąd była... no, miała dużo problemów i była bardzo źle postrzegana. To jest bardzo dobre wyjście z sytuacji i jest częściowo wizerunkowe, a częściowo może płynie z jej duszy. Zawsze robi dobry biznes - powiedziała.
Zobacz również: Doda o Gessler: "WREDNE CZUPIRADŁO"! A jeszcze niedawno się przyjaźniły
Sarapata w mocnych słowach o Gessler. "Nie słucham idiotów i kretynek"
Doda nie pozostała jej dłużna i szybko odpowiedziała. Jak zawsze, nie gryzła się w język i w ostrych słowach skomentowała zachowanie gospodyni Gessler, nazywając ja "wrednym czupiradłem". Warto dodać, że chwilę wcześniej piosenkarka gościła w programie "Magda gryzie internet", gdzie wspólnym głosem mówiły "stop hejtowi". Do tej pory miały ze sobą dobre relacje.
Teraz swoje trzy grosze do konfliktu dodała Joanna Sarapata (64 l.). Była żona Jarosława Jakimowicza również silnie angażuje się w walkę o prawa zwierząt. Malarka w rozmowie z portalem Kozaczek.pl wzięła Dodę w obronę. Skomentowała również zachowanie Gessler i nie miała nic dobrego do powiedzenia. Przy jej wypowiedzi słowa Dody to jak komplement. Artystka stwierdziła, że nie słucha "idiotów i kretynek", a prowadząca "Kuchennych rewolucji" dla nie istnieje.
Czym jest pani Gessler jak nie czystym zagraniem PR-owym? Ja wiem. Nie słucham idiotów i kretynek, w związku z tym nie będę tego komentować. Po prostu dla mnie ta osoba nie istnieje. Tak robią źli ludzie. Jeżeli już coś pierdnie, to jest jej problem - mówiła z mocą Sarapata.
Myślicie, że doczeka się odpowiedzi od gwiazdy TVN-u?
Zobacz również: Płonąca patelnia w programie TVN. Gessler niemal doprowadziła do pożaru!?