15-minutowa rozprawa Kubickiej i Barona. Dlaczego tak krótko? Jest komentarz prawniczki!

2026-02-26 18:26

Sandra Kubicka przed rokiem ogłosiła rozstanie z Aleksanderm Milwiw-Baronem. Papiery trafiły do sądu, ale małżonkowie postanowili dać sobie jeszcze jedną szansę. Zgoda nie trwała za długo i obecnie para spotyka się na sądowych korytarzach. Pierwsza rozprawa trwała zaledwie kwadrans! Prawniczka muzyka komentuje i mówi, co dalej.

Rozwód Kubickiej i Barona. Do dwóch razy sztuka?

Sandra Kubicka (30 l.) i Aleksander Milwiw-Baron (42 l.) tworzyli jedną na najpopularniejszych par w polskim show-biznesie. Ich związek należał również do bardzo burzliwych. Po trzech latach związku pobrali w 50. rocznicę ślubu dziadków modelki. Kilka tygodni później na świat przyszedł syn pary. Tuż przed świętami 2024 roku Kubicka i Baron przeprowadzili się do swojego domu, który razem budowali od podstaw. Po nowym roku okazało się, że modelka złożyła papiery rozwodowe! 

Pierwsza rozprawa rozwodowa miała odbyć się w maju, ale nikt się na nią nie stawił! Sandra Kubicka i Aleksander Baron postanowili bowiem dać sobie drugą szansę. Zgoda nie trwała jednak długo i niecały rok pi pierwszych rozwodowych rewolucjach, pozew znowu trafił do sądu. Tym razem nic nie wskazuje na to, by mieli się z tego wycofać.

Zobacz również: Kubicka chroni prywatność: pochwaliła się stylizacją na rozwód i fryzurą od fryzjera gwiazd

15-minutowa rozprawa Kubickiej i Barona

25 lutego 2026 r. Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw‑Baron stawili się na długo oczekiwanej rozprawie rozwodowej. Jak donosił Pudelek, na korytarzu dało się usłyszeć pokrzykiwania, a w sądzie, poza głównymi zainteresowanymi i ich prawnikami, pojawiła się policja. Była też prywatna ochrona.

Sprawa rozpoczęła się z samego rana i zajęła byłym partnerom za dużo czasu. Skończyła się bowiem po zaledwie piętnastu minutach! Dlaczego trwała tak krótko? Anna Grabowska, prawniczka Barona, w rozmowie z Pudelkiem stwierdziła, że to dopiero początek procesu i pierwsza rozprawa miała charakter wstępny. 

Ze względu na charakter sprawy oraz obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej mogę odnieść się wyłącznie do kwestii formalnych. Rozprawa miała charakter wstępny i organizacyjny, co w praktyce sądowej często wiąże się z krótszym czasem jej trwania. Na tym etapie postępowania nie zapadły żadne rozstrzygnięcia merytoryczne. Czas trwania posiedzenia nie przesądza o stanowiskach stron ani o ewentualnym porozumieniu - postępowanie pozostaje w toku - wyjaśniła prawniczka.

Kolejna rozprawa ma odbyć się w marcu. Myślicie, że Sandra Kubicka i Aleksander Baron pójdą przykładem Agnieszki Kaczorowskiej oraz Macieja Peli, i rozwiodą się już na drugiej rozprawie. Czy czeka ich długa batalia sądowa?

Zobacz również: Sandra Kubicka po rozprawie rozwodowej zaszyła się w domu. Pokazała 100 białych róż i odpaliła telewizor

Super Express Google News
Sonda
Lubisz Sandrę Kubicką?
Sandra Kubicka zrelacjonowała ciężką podróż na wakacje. "To był koszmar"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki