Tomasz Fornal ujawnia: „Gdyby nie siatkówka, grałbym w NBA z LeBronem”

Trwają siatkarskie mistrzostwa Europy, a reprezentacja Polski jest głównym faworytem do złotego medalu. Jedną z kluczowych postaci w zespole Nikoli Grbicia jest Tomasz Fornal. Przyjmujący, znany nie tylko z boiskowych popisów, ale także z zamiłowania do mody i gier, w szczerej rozmowie zdradza, kim byłby, gdyby nie sport. Okazuje się, że zamiast walczyć o medale dla Polski, mógłby dziś rzucać za trzy punkty w jednej drużynie z LeBronem Jamesem.

Siatkarz Tomasz Fornal i LeBron James w stroju Lakers. O marzeniach sportowca o grze w NBA przeczytasz na SE.
Autor: MARCIN GADOMSKI / SUPER EXPRESS, AP Photo/Matt Slocum/ Associated Press
  • Tomasz Fornal, gwiazda reprezentacji Polski, otwiera się na temat swoich pasji poza boiskiem, od mody po wirtualny świat gier.
  • Kluczowy siatkarz, który z drużyną celuje w złoto Mistrzostw Europy, zdradza swoje zaskakujące marzenia o karierze w NBA.
  • Sprawdź, dlaczego Fornal widziałby się u boku LeBrona Jamesa i jakie ma nieoczekiwane plany na życie po zakończeniu sportowej przygody!

Nie tylko siatkówka. "Nie jestem fanem garniturów"

Tomasz Fornal to sportowiec, który nie boi się wychodzić poza utarte schematy. Dowodem na to jest jego druga kolekcja ubrań stworzona we współpracy z marką 4F. Jak sam przyznaje, to dla niego wielka radość i realizacja młodzieńczych pragnień.

- To spełnienie dziecięcych marzeń. Cieszę się, że kolekcje, które powstają, są takie, jakie ja chcę - podkreśla Fornal, dodając, że stawia przede wszystkim na wygodę. - Nie jestem fanem garniturów i czegoś, co upija mnie koło biodra - śmieje się siatkarz.

Przeczytaj także: Zanim nastała era Lewandowskiego, to on był bożyszczem kibiców. Trudno uwierzyć, że Maciej Żurawski właśnie kończy 50 lat!

Sportowiec to jednak nie tylko moda, ale też tatuaże i gry komputerowe. Jego pasja do wirtualnej rozrywki jest tak duża, że w przyszłości marzy o stworzeniu własnego, idealnie wyposażonego pokoju dla gracza. Obecnie najwięcej czasu poświęca na "League of Legends" oraz "GTA Roleplay", gdzie wciela się w postać gangstera.

Polska faworytem do złota. "Przyzwyczailiśmy kibiców"

Reprezentacja Polski od lat należy do ścisłej światowej czołówki, a na trwających mistrzostwach Europy jest typowana do końcowego triumfu. Tomasz Fornal nie ukrywa, że drużyna czuje się mocna i jedzie na każdy turniej z jednym celem – wygrać.

- Sądzę, że reprezentacja Polski w siatkówce od czterech lat jest w roli faworytów. Nieważne, na jaki turniej pojedziemy, to jesteśmy faworytami - stwierdza. - My jako siatkarze przyzwyczailiśmy kibiców, że zawsze gdzieś ten medal wygrywamy, a celujemy na każdej imprezie w złoty - dodaje przyjmujący.

Fornal docenia też niesamowitą atmosferę, jaką tworzą polscy kibice. To jeden z powodów, dla których zdecydował się na powrót do PlusLigi po przygodzie w Turcji. Jak mówi, pod względem zainteresowania siatkówką żaden inny kraj nie może równać się z Polską, a gra przy pełnych halach to coś pięknego.

Gdyby nie siatkówka, grałbym w NBA. A co po karierze?

Choć dziś trudno wyobrazić sobie polską siatkówkę bez niego, Tomasz Fornal ma gotowy scenariusz na alternatywne życie. Zapytany, kim byłby, gdyby nie został siatkarzem, bez wahania wskazuje na inną dyscyplinę sportu.

- Ja bym w koszykówkę, w NBA, z LeBronem grał - odpowiada z uśmiechem.

Zobacz też: Najpiękniejsza bramkarka świata bez hamulców się wypięła. Te zdjęcia Mikayli Demaiter mogą wywołać zgorszenie

Okazuje się, że jego związek z NBA jest głębszy. Numer 21, z którym gra na koszulce, nie jest przypadkowy. To nawiązanie do Jimmy'ego Butlera, którego karierę śledził przed laty.

A co będzie robił po zawieszeniu butów na kołku? Choć ma nadzieję, że ten moment nastąpi za wiele lat, ma już sprecyzowane plany. Co zaskakujące, nie wiąże ich ze światem siatkówki.

- Nie widzę siebie gdzieś dookoła siatkówki. Uwielbiam i kocham grać mecze, ale sądzę, że nie ma takiej funkcji dla mnie, która byłaby odpowiednia. Trenerem nie będę, bo nie mam cierpliwości - przyznaje szczerze. - Kocham grać i trenować, ale nie jestem kibicem. Sądzę, że nie odnalazłbym się w innej roli niż zawodnik - dodaje.

Gdyby więc nie sport, jego droga zawodowa poszłaby w zupełnie innym kierunku. Najprawdopodobniej zostałby profesjonalnym streamerem lub związałby swoją przyszłość z e-sportem.

TAJEMNICE GWIAZD SIATKÓWKI. FORNAL I LEON JAKICH NIE ZNACIE [SPORTOWY FLESZ PRZEMKA OFIARY]
Polska siatkówką stoi! Odpowiedzi na te pytania powinien znać każdy kibic [QUIZ]
Pytanie 1 z 8
Ilu zawodników przebywa na boisku w trakcie gry w siatkówkę?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki