Wicepremier z PiS zabrał głos na temat mundialu 2026. Mateusz Borek i Artur Wichniarek postawili go do pionu
Mundial 2026 wzbudza wielkie emocje w całych społeczeństwach w poszczególnych krajach. Nie inaczej jest w Polsce, mimo że "Biało-czerwoni" akurat na tegoroczne mistrzostwa świata się nie zakwalifikowali. Piłkę nożną jednak Polacy kochają i oglądają mecze, nawet gdy nasza kadra nie gra. A jak oglądają, to mają swoje wnioski. Niekoniecznie sensowne. Przykładem takim zdają się był słowa byłego wicepremiera i ministra kultury Piotr Glińskiego, który przez jakiś czas w rządzie PiS pełnił też funkcję szefa resortu sportu. Kolejny raz okazało się, że łączenie sportu i polityki to raczej nie jest dobry pomysł. Piotr Gliński chciał zabłysnąć, ale eksperci - Mateusz Borek i Artur Wichniarek - postawili go do pionu niczym jakiegoś uczniaka. Nie hamowali się przy tym zupełnie, używając mocnych słów.
Mateusz Borek i Artur Wichniarek komentują wpis Piotr Glińskiego
Wicepremier z czasów rządu PiS odniósł się do skandalicznej decyzji sędzi w meczu Ekwador - Niemcy. Mimo że jeden z graczy reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów przed zdobyciem bramki przez swoją drużynę kopnął rywala w głowę, gol został uznany. To rozsierdziło Piotra Glińskiego, który jednak chyba się zagalopował.
W piłce nożnej przepisy zabraniają kopać przeciwnika w głowę. Chyba że kopie Niemiec. Im wolno. Pan płaci, pan może... Niebywały, chamski skandal
- napisał na platformie X. Do tych słów odnieśli się Mateusz Borek i Artur Wichniarek, nie zostawiając suchej nitki na Piotrze Glińskim.
Jak coś takiego pisze facet, który był ministrem kultury, to trzeba być idiotą. Mówię to z pełną świadomością
- wypalił komentator TVP, na co Wichniarek odparł krótko: "Kultury u niego brak"
To jest tak, jak jeden napisał do mnie, że chwaliłem Niemców, że to jest uberkultur. Musiałem go lekko spacyfikować na X-ie. Jeśli człowiek wykształcony, który za pieniądze podatników pełnił w tym kraju funkcję ministra...
- rozkręcał się Mateusz Borek i dodał, że wpis byłego wicepremiera jest "prowokujący, dzielący społeczeństwo"
Idiotyczny, absurdalny, bzdurny. W ogóle tego nie rozumiem. Proszę, panie Gliński, nie łączyć tej waszej syfiastej polityki z mistrzostwami świata. Dziękuję
- zaapelował dziennikarz. Warto dodać, że "faworyzowani" Niemcy ostatecznie przegrali z Ekwadorem 1:2.
Pod quizem znajduje się galeria: