Karambol na A6 pod Szczecinem. Ukrainiec BOHATEREM. Wyciągał ludzi z płonących aut!

2019-06-10 10:25
Ukrainiec
Autor: TVN24

- Kobietę i dzieci udało mi się wyciągnąć, mężczyzny nie zdołałem uratować - powiedział TVN24 kierowca ciężarówki z Ukrainy, pan Andriej, który został nazwany bohaterem po tym, jak po karambolu na autostradzie A6 pod Szczecinem, ratował poszkodowanych z płonących samochodów.

Do karambolu doszło po godzinie 13 w niedzielę na jezdni w kierunku Świnoujścia, między węzłami Kijewo i Dąbie. Zderzyło się tam sześć aut osobowych i ciężarówka. Samochody zaczęły płonąć. Obywatel Ukrainy, pan Andriej, kierowca ciężarówki powiedział w rozmowie z TVN24, że jechał za ciężarówką, która w pewnym momencie zaczęła gwałtownie hamować. Następnie usłyszał huk i zobaczył płomienie, gdy ciężarówka, która jechała przed nim najechała na stojące przed nią w korku samochody osobowe.

Czytaj również: Troje dzieci i rodzice SPŁONĘLI ŻYWCEM w karambolu na A6! HORROR pod Szczecinem

Warto wiedzieć: Tak trzeba się zachować, jeśli jest się świadkiem wypadku drogowego

Pan Andriej zatrzymał swoją ciężarówkę i ruszył na pomoc. Wziął ze sobą gaśnicę. Nie mógł otworzyć drzwi więc wybił szybę. - Kobietę i dzieci udało mi się wyciągnąć, mężczyzny nie zdołałem uratować - powiedział kierowca. Kiedy gaśnica przestała działać, wrócił do swojej ciężarówki i zabrał dwa baniaki z wodą, żeby gasić płomienie wodą, ale jak mówił, to nie pomogło, bo ogień był zbyt duży. W sumie w zdarzeniu uczestniczyły 22 osoby, sześć osób zmarło na miejscu, cztery osoby zostały przetransportowane do szpitali.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE