Strajk Kobiet. Pobicia, krew i łzy. Dramatyczne sceny na protestach [RELACJA]

2020-10-30 23:33 Bartosz Wojsa, Amadeusz Calik
Strajk kobiet w Warszawie
Autor: PAP/Radek Pietruszka, PAP/Leszek Szymański Strajk kobiet w Warszawie

W piątek, 30 października, czeka nas kulminacja strajku kobiet w Polsce. Wczoraj uczestnicy protestów zbierali siły na dziś, dlatego niektóre demonstracje były mniej liczne lub w ogóle się nie odbyły. Tym razem miasta mają być wręcz oblężone! Tłumy szykują się na strajk. Przygotowania trwają także u narodowców, którzy zapowiedzieli obronę kościołów i pomników przed dewastacją.

Godz. 23:35 Ostatni protestujący rozchodzą się do domów

Ostatni protestujący wracają ze strajków kobiet do domów. Dziękujemy za śledzenie naszej relacji na żywo. 

Godz. 23:25 Komentarze: Policjanci, zamiast kościołów, mogli bronić ludzi

Wielu komentatorów w mediach społecznościowych wskazuje, że zbyt wielu policjantów pilnowało kościołów oraz budynków polityków PiS, podczas gdy bojówkarze atakowali pokojowo protestujących demonstrantów. Na strajku kobiet w Warszawie doszło do kilku zamieszek, a kilkanaście osób zostało zatrzymanych. Nie brakowało agresywnych ataków pseudokibiców, np. na Rondzie Dmowskiego, gdzie brakowało funkcjonariuszy. "Policja wolała bronić kościołów, których nikt nie atakował", czytamy w komentarzach. Wielu protestujących jednocześnie dziękuje tym policjantom, którzy stanęli w ich obronie. 

Godz. 23:15 Protesty się kończą, policjanci pomagają wracającym do domów

W całej Polsce kończą się już protesty kobiet, które dziś rozpoczęły się o godz. 17:00. Najdłużej strajk trwał w Warszawie, ale również i tam ludzie powoli się rozchodzą. Policjanci zaoferowali, że pomogą wrócić do domów tym, którzy obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Mają ich, przynajmniej do pewnego momentu, eskortować. Organizatorzy protestu apelują też do uczestników, by wracali do miejsc zamieszkania w większych grupach, a nie pojedynczo. 

Godz. 23:00 Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś chce zamykać protestujących

Wiceminister sprawiedliwości i poseł pochodzący ze Śląska, Michał Woś, chce zamykać za protest kobiet w więzieniach. "Wszyscy prokuratorzy w Polsce mają traktować organizatorów nielegalnych zgromadzeń jak przestępców", cytuje jego słowa Rzeczpospolita. Więcej: Strajk kobiet w Polsce. Poseł ze Śląska chce zamykać protestujących w więzieniach!

Godz. 22:45 Protestujący nie odpuszczają mimo ataków

Strajk kobiet w Warszawie rusza z powrotem w stronę centrum. Mnóstwo ludzi próbuje się jednak stamtąd wydostać: metro jest całkowicie zapchane. Policjanci odpierają ataki pseudokibiców, którzy szturmują na strajk kobiet. "Używamy m.in. granatów hukowych", przekazuje policja warszawska. Z danych podawanych przez organizatorów protestów wynika, że w samej Warszawie w marszu wzięło udział około 150 tys. demonstrantów. 

Godz. 22:35 Warszawa: Przeraźliwe krzyki i ranni demonstranci

Coraz więcej głosów pojawia się o rannych demonstrantach. "Obok nas wybuchła petarda, ranna została jedna z dziewczyn. Straszliwie krzyczała", relacjonują uczestnicy protestów. W sieci pojawiają się też nagrania z ataków pseudokibiców na protestujących w Warszawie. Policja robi, co może, by rozładowywać napięcie, ale uczestnicy strajku kobiet w Warszawie wskazują, że w wielu miejscach funkcjonariuszy po prostu nie ma, choć dochodzi tam do ataków. 

Na Rynku Głównym był nasz reporter Kuba Paduch.
Tak wygląda strajk kobiet w Warszawie

Godz. 22:30 Ratownicy medyczni udzielają pomocy rannym po ataku w Warszawie

Na demonstrantów w Warszawie, którzy biorą udział w proteście kobiet, napadli pseudokibice. Do pomocy wezwano kilka karetek pogotowia, a ratownicy medyczni pomagają rannym. "Jest niebezpiecznie", mówią organizatorzy protestów. Nasz dziennikarz, który jest obecny na miejscu, również mówi o niepokojącej atmosferze. Organizatorzy już wcześniej apelowali, by nie wracać samemu do domu i w miarę możliwości prosić policję o eskortę. 

Godz. 22:15 Dramatyczne sceny na placu Wilsona

Policjanci interweniowali na placu Wilsona, gdzie pojawiły się grupy pseudokibiców. Wśród uczestników protestu kobiet rozległy się okrzyki, ktoś wołał o pomoc. Funkcjonariusze zatrzymali jedną z osób, która znalazła się wśród napastników. 

Godz. 22:00 Organizatorzy protestu w Warszawie kazali się rozejść!

Na placu Wilsona w Warszawie organizatorzy przez mikrofon apelują o pilne rozejście się uczestników protestu kobiet. Pojawiły się informacje, że grupa pseudokibiców idzie w tym kierunku i jest uzbrojona. Może dojść do zamieszek. Policjanci się gromadzą, mają zapewnić demonstrantom bezpieczeństwo. Nad placem lata także śmigłowiec policyjny. 

Godz. 21:50 Burza wokół słów minister Emilewicz

Strajk Kobiet, tysiące ludzi na ulicach polskich miast, awantury w studiach telewizyjnych o aborcję i protesty – ten piątek na pewno nie należy do spokojnych. Prawdziwą burzę wywołała Jadwiga Emilewicz, która podzieliła się swoją refleksją na temat wolności kobiet. Chyba nie spodziewała się, że jedną wypowiedzią ściągnie na siebie taką falę krytyki. Więcej: Strajk Kobiet. Burza wokół słów Emilewicz. Naprawdę to powiedziała!

Godz. 21:25 Maryla Rodowicz wsparła protest kobiet!

Maryla Rodowicz, gwiazda polskiej sceny muzycznej, zamieściła wpis na Facebooku, w którym wsparła protest kobiet. "Kobiety, jestem z wami, wyznaję te same wartości, nasze ciała są nasze i tylko my mamy do nich prawa, amen", napisała Rodowicz. 

Godz. 21:15 Tłum pod domem prezesa PiS i ponad 60 radiowozów 

"Czoło warszawskiego marszu kobiet jest przed domem Jarosława Kaczyńskiego, a koniec na Placu Bankowym - to prawie 4 kilometry", wylicza Gazeta Wyborcza. Tymczasem uczestnicy protestu wyliczają, że przed domem prezesa PiS naliczyli ponad 60 radiowozów. 

Godz. 21:10 Atak pseudokibiców w Toruniu. Marsz musiał zostać rozwiązany

Strajk kobiet w Toruniu musiał zostać rozwiązany z uwagi na duże ryzyko starć, do których mogło dojść między demonstrantami a pseudokibicami, którzy postanowili zablokować protest. Interwencję podjęli policjanci! Marsz został ostatecznie rozwiązany. Więcej tutaj: Strajk kobiet w Toruniu. ATAK pseudokibiców! Marsz musiał zostać ROZWIĄZANY.

Godz. 20:55 Policyjny śmigłowiec krąży nad protestem

Telewizja Republika podaje, że nad domem Jarosława Kaczyńskiego, gdzie tłumnie gromadzą się policjanci i demonstranci, krąży nawet policyjny śmigłowiec. 

Godz. 20:35 Gwiazdy i celebryci na proteście w Warszawie. Jest aktorka "M jak Miłość"!

Julia Wróblewska, aktorka "M jak Miłość", która podczas jednej z manifestacji została pobita, pojawiła się w Warszawie także dziś. Wrzuciła zdjęcie na swojego Instagrama, gdzie chwali się udziałem w strajku kobiet. 

Godz. 20:20 Przepychanki przed domem Jarosława Kaczyńskiego

Przed dom prezesa PiS dotarł protest kobiet w Warszawie. Jak relacjonuje nasz reporter, który jest na miejscu, doszło do przepychanek. Domu Jarosława Kaczyńskiego broni bardzo wielu policjantów, którzy na bieżąco reagują na agresywne zachowania w tamtym rejonie. 

Godz. 20:15 Napastnicy atakują na Rondzie Dmowskim w Warszawie

Podczas gdy tłumy policjantów bronią domu Jarosława Kaczyńskiego, na Rondzie Dmowskiego w Warszawie dochodzi do ataku na demonstrantów. "Nigdzie nie ma funkcjonariuszy" - piszą nie tylko uczestnicy i dziennikarze, ale też zagraniczni korespondenci.

Godz. 20:05 Zagraniczni korespondenci piszą o zamieszkach w Polsce

Christian Davies, korespondent zagraniczny w Polsce, pisze o zamieszkach w Polsce podczas protestu kobiet w Warszawie. Na Twitterze relacjonuje, że napastnicy pojawiają się z bocznym ulic i atakują tłum. "Płacząca kobieta prosiła o pomoc policję, ale nigdzie nie widać funkcjonariuszy", czytamy we wpisie zamieszczonym w języku angielskim.

Godz. 19:50 Dom prezesa PiS otoczony przez policję

Dostęp do domu Jarosława Kaczyńskiego zablokowany całkowicie przez policjantów. Mają na sobie tarcze i hełmy. Wokół tego miejsca widać też wiele taksówek. To właśnie w tym kierunku zmierza protest kobiet w Warszawie. Na miejsce ściągane są posiłki funkcjonariuszy. 

Godz. 19:40 Protest ruszył... pod dom Jarosława Kaczyńskiego

Manifestujący w Warszawie ruszyli pod dom Jarosława Kaczyńskiego. Idą z Ronda Dmowskiego prosto w tamto miejsce. Na Żoliborzu w oknach widać błyskawice, symbol protestu kobiet w Polsce. Policjanci odnotowują coraz więcej przypadków prowokacji i agresji kierowanej w stronę demonstrantów od kontrmanifestantów. Tymczasem nasz reporter, który jest w stolicy, informuje, że taksówkarze dołączyli do strajku kobiet. Tłumy taksówek kłębią się obok domu prezesa PiS. 

Godz. 19:25 Warszawa: Manifestacja rusza w stronę Żoliborza

Protest kobiet w Warszawie kieruje się aktualnie w stronę Żoliborza. Na razie jest na ulicy Marszałkowskiej. Tymczasem na Twitterze Jana Śpiewaka pojawiło się nagranie z ataku napastników na demonstrantów. "Naziole rzucili się na pokojowych demonstrantów. Dostałem flarą w twarz", napisał przewodniczący stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa, wiceprzewodniczący stowarzyszenia Energia Miast.

Godz. 19:15 Policjanci znów interweniują w Warszawie

"Interwencja policji konieczna w rejonie ronda de Gaulle'a i Nowego Światu. Doszło do agresji pomiędzy dwoma grupami młodych ludzi. Rzucano różnymi przedmiotami, atakowano się fizycznie, używano pirotechniki. Policjanci podjęli działania zapewniające bezpieczeństwo innych ludzi", podaje warszawska policja. Na filmiku zamieszczonym na Twitterze widać, jak napastnicy brutalnie pobili jednego z demonstrantów. Na jego głowie rozbili nawet butelkę!

Godz. 19:05 Organizatorzy: W proteście bierze udział około 100 tysięcy osób

Około 100 tysięcy osób - taka jest liczba demonstrantów, która bierze udział w proteście kobiet w Warszawie, według organizatorów. Przemarsz rzuca dalej ulicami stolicy. Strajki odbywają się też w innych miastach: Katowicach, Szczecinie, Wrocławiu i wielu innych. To sprzeciw wobec decyzji TK w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce. 

Godz. 18:55 Poseł oberwał gazem podczas interwencji!

- Właśnie zostałem potraktowany gazem przy próbie interwencji poselskiej: grupa faszystów zaatakowała ludzi, przy próbie oddzielenia faszystów oberwałem - napisał na Twitterze Bartłomiej Sienkiewicz. 

Godz. 18:45 Czerwony piorun na Pałacu Kultury w Warszawie

Jak informuje nasz reporter, w Warszawie znów odczuwalne są problemy z Internetem. Marsz dotarł na Rondo Dmowskiego, są tam odpalane race. Na budynku Pałacu Kultury został wyświetlony czerwony piorun, symbol protestu kobiet. Na tablicach komunikacji publicznej wyświetlane są natomiast różne napisy wspierające strajk kobiet, np. "Kobiety, jesteśmy z wami". 

Godz. 18:35 Mocne poparcie Donalda Tuska dla protestów kobiet w Polsce

Mocne poparcie Donalda Tuska. Były premier zamieścił na Twitterze wymowny wpis! "Warsaw now! Poland Is Not Yet Lost", napisał, zamieszczając zdjęcie z protestu kobiet w Warszawie. 

Godz. 18:30 Policjanci zatrzymali kilkanaście osób!

"Interwencje policjantów w rejonie Starego Miasta wywołały agresywne zachowania grup pseudokibiców, rzucających racami w kierunku innych ludzi i funkcjonariuszy. Policjanci użyli śpb w postaci siły fizycznej i granatów hukowych. Dotychczas zatrzymano kilkanaście osób", podaje warszawska policja. O pierwszych zatrzymaniach pisze też m.in. Radio Eska: Grupa pseudokibiców na proteście. Są pierwsze zatrzymania podczas strajku kobiet 30.10.2020.

W Krakowie także protesty. Przed wieżą ratuszową na Rynku Głównym pojawił się otwarty mikrofon - każdy mógł się wypowiedzieć:
Zamieszki na rondzie de Gaulle'a

Godz. 18:15 W Warszawie płoną race

Na Rondzie Dmowskiego w Warszawie płoną race. Tysiące osób, które ruszały z trzech różnych miejsc, zebrały się właśnie tam. Przed Pałacem Kultury mnóstwo ludzi. W samym centrum gromadzi się coraz więcej osób. 

Godz. 18:05

"Na Placu Zamkowym wśród zebranych ludzi pojawiły się grupki osób ze środowisk pseudokibicowskich. Dążono do konfrontacji. Na miejscu działania natychmiast podjęli policjanci prewencji skutecznie to uniemożliwiając", podała warszawska policja.

Godz. 17:55

Manifestacja w Warszawie przechodzi teraz przez al. Ujazdowskich, demonstranci są na wysokości Sejmu. Idą dalej w stronę Ronda Dmowskiego. 

Godz. 17:50

Protesty kobiet w Polsce przebiegają spokojnie, przynajmniej na razie. Eksperci podkreślają, że strajk kobiet powoli przekształca się w strajk antyrządowy. Wśród postulatów demonstrantów jest bowiem m.in. dymisja rządu. 

Godz. 17:35

"Dezorientacja okazała się silniejsza niż strach, niż racjonalne obawy", mówi na antenie Polsat News prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog i doradca prezydenta RP, oceniając protesty kobiet w Polsce w kontekście pandemii koronawirusa. Tymczasem na alejach Ujazdowskich pojawiły się race. 

Godz. 17:25

Prowokacja narodowców na Placu Zamkowym! Odpalili również race. Gdy funkcjonariusze zainterweniowali, ci szybko się rozbiegli. "Policjanci się sprawdzili i tym razem nie atakują nas", mówią protestujący i biją brawa dla mundurowych. 

Godz. 17:20

Na proteście kobiet w Warszawie pojawili się również politycy. Wśród nich m.in. Barbara Nowacka, Monika Rosa, Borys Budka czy Małgorzata Kidawa-Błońska. 

Godz. 17:10

Tłumy ruszyły ulicami miast! Nasz dziennikarz jest obecny na proteście kobiet w Warszawie. Wyżej możecie zobaczyć relację na żywo z Facebooka se.pl. 

Godz. 17:00

Rozpoczyna się oficjalnie protest kobiet w Polsce. Na placu Zawiszy w Warszawie już widać setki osób, podobnie jak na al. Ujazdowski. W innych wojewódzkich miastach frekwencja też jest spora. Na razie spokojnie. W Warszawie aleje Ujazdowskie zostały zablokowane, marsz rusza sprzed Łazienek Królewskich pod główne wejście do KPRM.

Godz. 16:50

Wojsko wyszło na ulice! Budynek przy al. Ujazdowskich w Warszawie został szczelnie odgrodzony przez Żandarmerie Wojskową. Na razie nie ma utrudnień w ruchu na ulicach. Coraz więcej protestujących zbiera się w stolicy. O godz. 17:00 rozpoczyna się protest kobiet w Polsce. 

Godz. 16:40

Napięta sytuacja polityczna w Polsce i gigantyczne protesty kobiet w związku z decyzją Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że dopuszczalność aborcji w wypadku ciężkich wad płodu jest niezgodna z konstytucją, docierają do kolejnych krajów. Tym razem duńscy politycy zapewnili, że w związku z nowym prawem, Polki będą mogły legalnie i nieodpłatnie dokonać aborcji w Danii. Więcej przeczytacie tutaj: Darmowa aborcja dla Polek w Danii!? Ta informacja ROZSIERDZI PiS.

Godz. 16:30

Zostało pół godziny do oficjalnego rozpoczęcia protestów kobiet w Polsce. O godz. 17:00 w miastach wojewódzkich rozpoczną się strajki. Największe m.in. w Warszawie, gdzie w trzech miejscach już zbierają się demonstranci. Na razie jest spokojnie, w mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia policjantów przygotowujących się do zabezpieczania protestów. Przewijają się też zdjęcia Żandarmerii Wojskowej, która - być może - będzie wspierać mundurowych. 

Godz. 16:15

O 17:00 w trzech miejscach Warszawy rozpocznie się ogólnokrajowy strajk kobiet. - Na razie jest spokojnie - relacjonuje Damian Wilczyński z Radia Eska. Pierwsi ludzie zbierają się już w miastach wojewódzkich, w których mają rozpocząć się ogromne manifestacje osób sprzeciwiających się decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce. 

Godz. 15:50

W trakcie konferencji prasowej o nowych obostrzeniach związanych z koronawirusem, premier RP Mateusz Morawiecki zabrał głos w sprawie protestu kobiet. - Ja rozumiem gniew, rozumiem kobiety - podkreślał. - Bardzo proszę wszystkich, którzy mają w sobie złość: zostańcie w domach. W ten sposób najlepiej potwierdzimy to, że dbamy o tych, których kochamy - mówił. 

Godz. 15:30

Prezydent RP Andrzej Duda skierował do Sejmu ustawę ws. aborcji. - Różnimy się, ale musimy umieć ze sobą rozmawiać - zaapelował. To zapisy zaostrzające prawo aborcyjne, ale mniej drastyczne niż decyzja Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent proponuje możliwość przerwania ciąży, jeśli wystąpi tzw. wada letalna, czyli wysokie prawdopodobieństwo, że  dziecko urodzi się martwe lub z wadą prowadzącą bezpośrednio do śmierci.

Godz. 15:15

Dokładnie o godz. 17:00 w większości miast, w tym Warszawie, mają rozpocząć się strajki kobiet w Polsce. W stolicy protest ruszy aż w trzech miejscach: przy Placu Zamkowym, Placu Zawiszy oraz pod KPRM przy al. Ujazdowskich. Będziemy na bieżąco monitorować sytuacje na ulicach w kraju. 

Oto, co mówią uczestnicy odbywającego się w Warszawie "Strajku Kobiet" - posłuchaj:

Strajk kobiet w Polsce. Protestujący zablokują miasta w całym kraju!

W piątek, 30 października, odbędzie się kolejny dzień strajków kobiet w Polsce. Protestujący sprzeciwiają się decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego w kraju. Na piątek zapowiedziano ogromne manifestacje, w której mają wziąć udział tysiące osób. Największe z nich będą miały miejsce m.in. w Warszawie, Katowicach czy Wrocławiu. Demonstranci skupić się mają na miastach wojewódzkich. Z kolei narodowcy i środowiska katolickie również zapowiedziały mobilizację: będą bronić kościołów i pomniki przed ewentualną dewastacją. W większości miast strajk kobiet rozpocznie się 30 października 2020 roku o godz. 17:00. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji na żywo. 

"Strajk Kobiet" w Lublinie. Na Placu Litewskim zebrało się około 2 tys. osób. Posłuchaj:
Najnowsze