Angelina Jolie chce uciec z Los Angeles, ale nie porzuci całkiem Ameryki
Angelina Jolie przygotowuje się do wielkiej zmiany w swoim życiu - głosiły plotki krążące po świecie jesienią zeszłego roku. Po latach spędzonych w Los Angeles gwiazda planuje wyprowadzić się z Stanów Zjednoczonych - dodawano. Podobno aktorka czeka już tylko. aż najmłodsze z jej dzieci, bliźnięta Knox i Vivienne, skończą 18 lat w lipcu tego roku. Aktorka ma sześcioro dzieci – Maddoxa (25 l.), Paxa (22 l.), Zaharę (21 l.), Shiloh (20 l.) oraz bliźnięta Knoxa i Vivienne (18 l.).„Zawsze będzie kochać Los Angeles, ale czuje, że to miejsce spełniło już swoją rolę. Teraz jest gotowa ruszyć dalej” – twierdziła osoba z jej otoczenia w US Weekly. Teraz temat wrócił. Jak ujawnia Page Six, gwiazda sprzedaje wartą 25 milionów dolarów posiadłość w Los Feliz, gdzie mieszka z dziećmi od 2017 roku. Ale jeśli wierzyć nowym doniesieniom, gwiazda Tom Raider ani myśli całkowicie odcinać się od Stanów Zjednoczonych.
"Wyjedzie i się odpręży – zajmie się tylko tym, co napędza jej serce, duszę i pasję"
Według tych pogłosek Angelina Jolie chce dzielić swój czas między Nowy Jork a Europę i Kambodżę. „Wyjedzie i się odpręży – zajmie się tylko tym, co napędza jej serce, duszę i pasję. Jest wspaniałą, utalentowaną i hojną kobietą” - powiedział w rozmowie z Page Six aktor i producent Jae Benjamin, wieloletni współpracownik Jolie. „Po tym, co przeszła z Bradem, po tym, jak całe ich życie było w centrum uwagi i przez te wszystkie lata… jedynym sposobem na przerwanie tego jest ucieczka. Ciężko jest mieszkać w mieście, gdzie wszystkich znasz" - dodał.