Zmasowany atak Rosji na wiele regionów Ukrainy. Duże zniszczenia, ofiary i ranni
W noc poprzedzającą trzecią rundę rozmów trójstronnych między Ukrainą, Rosją i USA w Genewie rosyjskie wojska ponownie przeprowadziły zmasowany atak na Ukrainę. Według danych Sił Powietrznych Ukrainy w nocy wystrzelono w kierunku kraju 29 rakiet różnych typów oraz prawie 400 dronów. Zarejestrowano trafienie 4 rakiet balistycznych i 18 bojowych bezzałogowych statków powietrznych w 13 lokalizacji, a odłamki zestrzelonych maszyn spadły w 8 miejscach. Główne uderzenia wymierzone były we wschodnie, południowe i zachodnie rejony kraju. „Był to atak skoordynowany i przemyślany w taki sposób, by wyrządzić jak największe szkody naszej infrastrukturze energetycznej” - napisał w sieci prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.
Ofiary i zniszczenia w kilku regionach
W obwodzie donieckim w wyniku celowego ataku zginęło trzech pracowników elektrowni cieplnej w Słowiańsku, a jedna osoba została ranna. Jak poinformowało ukraińskie Ministerstwo Energii, rosyjskie wojsko trafiło w pracowników dronem FPV, gdy jechali samochodem. Na północy kraju, w obwodzie sumskim, w wyniku uderzenia trzech dronów w prywatne domy zginęła 68-letnia kobieta, a jej rodzina - syn (42 lata), synowa (40 lat) i dwóch wnuków (7 i 15 lat) - odniosła obrażenia. W sąsiednim domu ranni zostali 79-letnia kobieta i 54-letni mężczyzna. Ponadto odnotowano kilka trafień w obiekty cywilnej infrastruktury w centralnej części Sumska.
"Z klatki po szkle biegliśmy. Tam wszystkie okna wyleciały. Bardzo mocno się paliło dookoła"
W Odessie dwie osoby odniosły obrażenia w wyniku ponownego ataku na infrastrukturę energetyczną. Jak podaje spółka energetyczna DTEK, «zniszczenia są ogromne, a naprawy będą wymagały długiego czasu». Część miasta pozostała bez prądu i wody, a odłamki uszkodziły budynki mieszkalne, stację obsługi i sklepy. „Z klatki po szkle biegliśmy. Tam wszystkie okna wyleciały. Bardzo mocno się paliło dookoła. Eksplozja była szalona, wszystko było czerwone” - relacjonowała miejscowa mieszkanka Hanna dla „Suspilne”. W obwodzie dniepropietrowskim do ataków użyto rakiet, dronów, artylerii i bomb lotniczych. W Dnieprze zniszczono prywatne przedsiębiorstwo, budynki administracyjne, domy i samochody, w Krzywym Rogu uszkodzona została firma. W Nikopolu zniszczeniom uległy elementy infrastruktury, sklepy, centrum edukacyjne, budynki mieszkalne i około dziesięciu samochodów. Ponad 35 tysięcy rodzin pozostało tam bez prądu.
Polska poderwała myśliwce. Ataki również w zachodniej części Ukrainy
Niebezpiecznie było także na zachodzie kraju. W związku z zagrożeniem Polska poderwała myśliwce, a lotniska w Rzeszowie i Lublinie tymczasowo wstrzymały działalność. W rejonie Stryja, pod Lwowem niedaleko domów znaleziono drona - informują lokalne władze. W obwodzie iwanofrankiwskim, w Bursztynie, odnotowano eksplozje w okolicy elektrowni Bursztyn, gdzie działały siły obrony przeciwlotniczej.