Putin może zaatakować Zachód? "Kluczowy będzie listopad"

Czy Władimir Putin może posunąć się do ataku na NATO, na państwa zachodnie? Ciągle pojawiają się nowe analizy dotyczące rosyjskiego zagrożenia. Ekspert OSW Marek Menkiszak stwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że przez najbliższe miesiące nie powinniśmy jego zdaniem obawiać się żadnego militarnego niebezpieczeństwa, ale sytuacja może zmienić się w listopadzie 2024 roku. Dlaczego?

Władimir Putin
Autor: EPA/SERGEJ BOBYLEV / KREMLIN POOL / SPUTNIK/ PAP

Rosja zaatakuje Zachód? Do listopada możemy spać spokojnie według Marka Menkiszaka. Sytuacja może się jednak zmienić już w listopadzie

Czy Rosja zaatakuje NATO? Każdy chciałby teraz poznać odpowiedź na to pytanie. Wśród analityków komentujących kwestię rosyjskiego zagrożenia znalazł się także ekspert OSW Marek Menkiszak, który stwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że przez najbliższe miesiące nie powinniśmy obawiać się żadnego militarnego niebezpieczeństwa ze strony Rosji, ale sytuacja może zmienić się w listopadzie 2024 roku. Wtedy bowiem odbędą się wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Jeśli wygra je Donald Trump, możemy zacząć się obawiać, ponieważ Trump w swoim publicznych wypowiedziach podważał jedność Sojuszu i groził, że jeśli zostanie ponownie prezydentem, niekoniecznie pomoże Europie w razie konfliktu z Putinem. Według Marka Menkiszaka Polska jest niestety szczególnie narażona na atak Rosji. "W szeregu wystąpień Putina, Polska pojawia się regularnie jako źródło zagrożenia dla Rosji i państwo wrogie. W trakcie przemówień Putin poświęca Polsce wiele miejsca, zdecydowanie więcej niż państwom bałtyckim" - powiedział ekspert.

"Zakładając, że Trump wygra wybory, uważam, że Rosjanie będą czekać do momentu, w którym sformułuje swoje założenia polityczne"

Ale póki Putin będzie widział, że NATO jest silne i nie rozpada się, a w szczególności, że Ameryka go nie opuszcza, zdaniem analityka ataku militarnego nie będzie. "Zakładając, że Trump wygra wybory, uważam, że Rosjanie będą czekać do momentu, w którym sformułuje swoje założenia polityczne. Mogą wykonywać ruchy testowe, ale nie sądzę, aby zadziałali radykalnie. Oczywiście, poza ofensywą na Ukrainie, która spodziewana jest latem tego roku, zwłaszcza przed szczytem NATO w Waszyngtonie. Jeśli chodzi o działania agresywne wobec państw zachodnich, uważam, że przed wyborami amerykańskimi i objęciem urzędu przez Trumpa są one mało prawdopodobne" – podsumował Menkiszak.

Trump: "Odpowiedziałem: 'Nie, nie będę was chronił. Właściwie zachęcałbym ich (Rosję), żeby zrobili z wami, co chcą. Musisz zapłacić'"

Donald Trump mówił wprost unijnym politykom, że w razie ataku Rosji na państwa NATO nie pomógłby im militarnie, jeśli zostałby ponownie prezydentem USA - ostrzegał jeszcze na początku stycznia portal Politico. Informacja ta okazała się niedawno wiarygodna. Donald Trump podczas wiecu w Karolinie Południowej tak relacjonował rozmowę z jednym z szefów państw NATO, nie ujawniając, o kogo chodzi: "Jeden z prezydentów dużego kraju zapytał mnie: 'No cóż, proszę pana, jeśli nie zapłacimy i zostaniemy zaatakowani przez Rosję, czy będzie pan nas chronił?' Odpowiedziałem: 'Nie, nie będę was chronił. Właściwie zachęcałbym ich (Rosję), żeby zrobili z wami, co chcą. Musisz zapłacić'". Odnosił się do faktu, iż nie wszyscy członkowie NATO wypełniają zobowiązanie polegające na przeznaczaniu na obronność 2 proc. PKB. Przypomnijmy, że Polska przeznacza na ten cel nawet więcej, ale na przykład Niemcy, Hiszpania czy Dania nie.

Sonda
Czy uważasz, że jeśli Donald Trump zostanie ponownie prezydentem to będzie dla Polski:
Quiz z wiedzy ogólnej tylko dla ambitnych
Pytanie 1 z 20
Na początek coś prostego. Jakie zwierzę widzisz na zdjęciu?
Leo
Wojna z Rosją przestała być niewyobrażalna, ale bez paniki - mówi Robert Pszczel

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki